1 march 2019

poetry

sam53
sam53

nieśmiałość

z samego rana słońce w okno 
tak niespodzianie zapukało 
jakby miłością chciało dotknąć 
dzień który wstawał dość nieśmiało

jasnym promieniem ozłociło 
poświatę drżącą na krokusach 
jakże słoneczną ciepłą inność 
kroplę milczącą gdzieś na ustach

spijając wilgoć z warg stęsknionych 
szeptem się między nie złożyło 
kocham - trysnęło jak zdrój wiosny 
jeszcze nieśmiało tak jak miłość

RENATA
2 march 2019 at 15:16

beztrosko wiosną

report

sam53
3 march 2019 at 14:02

z dnia na dzień ...cieplej...pozdrawiam wiosennie :) )))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register