pamiętasz. proponowałem kawę. aromatyczną
jak zwykle do wiersza. jeszcze czuję ciepły
oddech na plecach. odwróciłem się z przepraszam
na ustach. zdejmowałaś je delikatnie litera po
literze. rozmowa zeszła na drugi plan.
czas przystanął o krok. znów odchodziłem od zmysłów
rok z hakiem
dobry na wspominanie. Tak.
report
dzięki Aniu :) :)
report
pamiętam. kawa - feeria barw smaków i zapachów na ukwieconej łące. nad głowami błękit "latawce dmuchawce wiatr". miłe wrażenia - dobre wspomnienia. pięknie. :))))
report
jak dobrze mieć wyobraźnię, można sobie wtedy pięknie wspominać i nie tylko :)))
report