i znów jesień na kamieniu czas oparła
przeciągnęła się po lesie długim cieniem
i we wrzosach tuż przed nocą rozpostarła
malowany półfioletem mglisty wieniec
noc zbudziła z letniej drzemki ducha chłodu
ten do świtu wśród pajęczyn hasać może
rankiem jesień go zaprosi do ogrodu
tam przyjazną dłoń wyciąga pan przymrozek
dla mnie - ŚŁICZNIE!
report
miłe...bardzo miłe...dziękuję TT:)
report
DŁA mnie też/;)/ tylko czemu w dziennikach? to wiersz... chyba//:)
report
Apis:)...to może kiedyś będzie piosenka...dobrze, że wpada w ucho...dzięki:)
report
w dobrym przychylnym rytmie nadeszła :)
report
Emmo:)...w końcu o ten rytm chodzi...dziękuję:)
report
czuję się zaproszona - dziękuję..
report
to ja chętnie na tę kawę...bo spokojnie i cicho...
report
Już wypiłam, smakowała:)
report
ciut zmieniłem:)...zmienił się trochę sens, ale kawa aktualna:))))
report