12 october 2011

poetry

sakura1192
sakura1192

Dni, których nie powinno być

Jestem pełna energii
a zarazem nie mam sił na nic.
Dlaczego tak jest?
Czy to dlatego,
że spadła na mnie bomba?
A dzisiejsze cierpienie
było kiedyś źródłem moich radości?

Miłość bez cierpienia
nie jest miłością.
Kto tak mówi?
Chyba mój głupi umysł.
Wiem jedno,
serce choć popękane chce bić.
Tylko po co?

Czy to prawda,
że słodycz cierpienia
określa zasadę naszego istnienia?
Znów nic nie wiem...
Myślę, że cierpienie
wymaga więcej odwagi niż śmierć.
A moje życie
to idealny cmentarz
umarłych nadziei.

Darek i Mania
12 october 2011 at 09:26

zbyt proste dla peela i warto szukać dalej

report

Slawrys
12 october 2011 at 10:04

jeśli peelka tak uważa jak pisze ”miłość bez cierpienia / nie jest miłością / kto tak mówi ? / chyba mój głupi umysł ” - to brawo, faszerują nasz umysł różnymi takimi bzdetami, a trzeba czasem to wyrzucić bo ogłupia nas. Wielu ludzi ma taki cmentarz umarłych nadzei w końcu żujemy tu wśród tych co nas ”kochają innaczej”. Podoba mi się wiersz do ostatniego wersu, znałem osobę chlastającą się żyletką, zatruwała życie wszystkim dookoła, żle mi się to kojarzy. Radziłbym usunąć ten wers. Wcześniejsze przemyślenia i tak dają duży przekaz. A to daje katastroficzną wizję jednak chcę cierpieć zadawać ból żyletką szukam miłości, a z wiersza coś innego wynika.

report

An - Anna Awsiukiewicz
12 october 2011 at 10:16

Życie jest doświadczeniem.. nasuwa mi się myśl - jakie myśli, takie życie:)Kto wprowadza radośc, ten jej w końcu doświadczy:)Ta żyletka to nie dobry pomysł:)

report

sakura1192
12 october 2011 at 10:24

dziękuje za podpowiedz, już kasuje;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register