20 november 2011

Gdy rozum śpi...*

za kratami
szarpią się wygłodniałe
resztki człowieczeństwa
ślina cieknie ospale
po pedantycznie obgryzanym
czarnym metalu
 
echem odbijają się patologie
ciemność ukryta w ciemności
nawet krzty światła
z energooszczędnej żarówki
 
animae odcedzone z cnoty
 
ręce ze splecionymi na krzyż palcami
pieszczą z miłosierdziem inkunabuł
uwertura na trzy diabły i
sok z żuka na popitkę
 
upadamy nie jak anioły
a czerstwe bochenki
niezmienione w ciało





Goya- "Gdy rozum śpi, budzą się upiory."


number of comments: 4 | rating: 6 |  more 

ike,  

coś mi ta pedanteria obgryzania dziwnie pachnie :) tak jak miłosierdzie względem inkunabułu :) zastanów się, czy umiałabyś prościej ? był taki śmieszny film , coś o zupie żuka, pogodny; wiesz? skonfrontuj ostatnia strofoidę ze słowami z "mieć czy być" Myslowitz, "upadamy wtedy gdy nasze życie ...", ale pewnie nie lubisz :); hey

report |

RattyAdalan,  

Był film pt. "Sok z żuka". Wiesz, zwykle piszę proste wiersze, tutaj postanowilam inaczej. Wiele razy ludzie w utworach powtarzaja słowo "Biblia", wolalam je zamienić, aby się nie powtarzać. Pozdrawiam R.A.

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Brrr - nawet ciekawie:)

report |

RattyAdalan,  

Dziękuję, miło mi. Pozdrawiam R.A. :)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1