Zmiana sposobu prezentacji

13 february 2012

prose

RattyAdalan
RattyAdalan

Z cyklu dla dzieci - "Sklep zaczarowanych bajek"

W niedalekiej krainie Adalandii zbliża się powoli czas
Świąt Bożego Narodzenia, toteż jej mieszkańcy przygotowują się do nich z
ogromnym zapałem. Na ten czas ich małe, drewniane domki zamieniają się
na piernikowe chatki, w oknach których widnieją białe firanki z lukru,
ozdobione cukierkami. W salonach pojawiają się pachnące żywicą choinki,
otulone świątecznymi łańcuchami, strojone w kolorowe bombki i oświetlone
lampkami, migoczącymi milionami barw w rytm kolęd. W kuchni zapracowane
mamy wraz z pociechami, przygotowują świąteczne przysmaki.
Z
pewnością pomyślicie o ciastkach, potrawach z ryb i smakowitym barszczu z
uszkami. I wiecie co, macie rację. Nie są to jednak, zwykłe przekąski,
każda z nich, symbolizuje dwanaście potraw które przypominają
mieszkańcom Krainy o dwunastu misiowych apostołach, którzy niegdyś
zamieszkiwali Adalandię. Pozostawili oni po sobie największy skarb
Krainy, w postaci małych opowiadań, noszących wspólny tytuł - Ewangelii.
A domyślacie się komu poświęcone jest Święto Bożego Narodzenia?
Narodzinom pewnego chłopczyka, którego zwą - Dzieciątkiem Jezus,
Chłopczyk ten, urodził się w nędznej stajence w Betlejem - w krainie,
która graniczy z Adalandią. Chłopiec, na pozór niczym nie różnił się od
innych. Miał jednak do wypełnienia specjalną misję- (...)

--- full text ---

29 october 2011

prose

RattyAdalan
RattyAdalan

Doctor animae et cordis

Skórzana kanapa idealnie przylega do ciała, tak jakby była jego nieodzowną częścią. Czuję jej relaksujący chłód i zapach nowości, roznoszący się w powietrzu. Czekoladowy kolor, błyszczy nienaruszony, z nieświadomością, że nie minie nawet rok, jak straci, z pozoru zahibernowany urok świeżości. Leżąc ze splątanymi dłońmi na brzuchu, otoczony tuzinem, wypchanych pierzem, różnobarwnych poduszek utkanych z jedwabiu, podpierając głowę na jednej z nich, spoglądam na śnieżnobiały, niedawno otynkowany sufit. Odtwarzam w głowie, niczym biograficzny film na odtwarzaczu DVD wszystkie chwile w życiu, jakie udało mi się spamiętać. Staram się, jak najbardziej precyzyjnie skalkulować, ile razy w swojej egzystencji byłem naprawdę sobą, a ile jedynie na pokaz. Ile tak naprawdę razy żyłem tzw. “ pełnią życia” i czułem smak niewymuszonej sztucznie radości. Odtwarzam wszystkie grzechy, które niszczyły mnie, niczym wirusy układ immunologiczny, nie zawsze zgodnie z moją świadomością oraz te momenty radości, które były mi zawsze odkupieniem. Przewijam je bez końca, jak starą kasetę magnetofonową z odcinkami “Mody na Sukces”. Powoli obcinając taśmę tym kasetom, którym już dawno obciąć powinienem.
Wiatrak fałszuje jakąś melodię, zagłuszając z pozoru nieugiętą ciszę, tnąc powietrze, niczym Freddy Kruger swoje ofiary we śnie. I tak jak cierpienie śniących, nie ruszało sumienia Krugera (dawało mu to (...)

--- full text ---

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register