MARCEPAN 30
ALL WORKS Prose (6) Diary (11) Photography (1)
About me Friends (6)

22 january 2012

diary

MARCEPAN 30
MARCEPAN 30

Tuż po przebudzeniu...

Jest taki ułamek sekundy tuż po obudzeniu się, w którym człowiek zna siebie tak naprawdę i tak naprawdę wie czego chce. Niestety, ta chwila jest zbyt ulotna, by można było ją złapać, obrócić w głowie, obejrzeć z każdej strony i zarejestrować. 
 W tej krótkiej chwili człowiek coś zauważa (umysł jest czystszy i jaśniejszy, niż w ciągu dnia) i zawsze mu to umyka, może nawet nie zdąży się zorientować, że tak jest.
 I tak oto, osiemnaście miesięcy temu obudziłem się i oszołomiony powiedziałem do żony:
 - To za dwa tygodnie!
 - Co za dwa tygodnie?
 - Za dwa tygodnie Marta urodzi!
 - Jezu, człowieku, ona ma termin pod koniec czerwca. Z resztą skąd Ci to przyszło do głowy o siódmej rano?

 Za dwa tygodnie, w środę, tak jak powiedziałem, Marta urodziła. We wtorek, dzień wcześniej napisałem do niej smsa:
 "Jutro środa, pamiętasz:)"
 
 Osiemnaście miesięcy później obudziłem się i powiedziałem do żony, że w kwietniu 2012r. na świecie coś się wydarzy.
 - Chłopie, ty to mnie naprawdę czasem przerażasz. Wstawaj, podłogę trzeba umyć. - zarzuciła szlafrok, wyszła do łazienki, po chwili nastawiła wodę na herbatę...

Małgorzata Krupińska-Nowicka
23 january 2012 at 14:35

Wieszczysz, Marcepanie? :)

report

MARCEPAN 30
24 january 2012 at 19:57

Oj tam! To tylko tak mi się pomyślało z rańca :) Ale z tą Martą to faktycznie, prawda. Trafiłem :)

report

KA
12 february 2012 at 11:24

...jest,jest taka chwila z rana,tajemna świadoma i niezbadana.jakby włączył się inny wymiar.doświadczam i dalej nie wiem nic.

report

MARCEPAN 30
12 february 2012 at 11:59

No właśnie...

report

Magdala
12 february 2012 at 12:12

:))) jasne że się wydarzy!! MOJE URODZINY!!! super tekst, Marcyś! buziaki!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register