22 june 2016

diary

Ustinja21
Ustinja21

Nie ma, nie ma ciebie

Już drugi albo trzeci dzień. Słońce oblizuje mi twarz z soli, czerwiec i robaczki świętojańskie. Wciąż jest duszno, nie poszłam na noc kupały, czekałam, aż wrócisz. Wypatruję burzy z ustęsknieniem. To nie do przyjęcia, takie lepkie lato, pot i łzy. 
Czekam, podśpiewuję pod nosem, zapadam się w przeszłości, jak w studni. A w studni chłodno. Przeczekuję upał.

alt art
22 june 2016 at 08:25

a jeszcze zimą, wyobrażałaś sobie, że toniesz w paprociach, słońce sapie Ci do ucha, a Ty wyciągasz ręce po więcej..

report

Ustinja21
22 june 2016 at 16:17

Twoja zbyt dobra pamięć przeraża mnie w tym momencie.

report

alt art
22 june 2016 at 16:22

nie bój nic, to kwestia diety bogatej w kwas foliowy..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register