24 march 2012
24 march 2012, saturday ( miesiąc marzec )
Losowo wyznaczam sobie koniec interpunkcji. W moim umyśle. Brakuje pauz, dzięki którym można wylać się potężnym strumieniem na kartkę papieru. A papier - to papier - pocierpi, pomilczy, ale wytrzyma.
Na Dolnym Śląsku też zaszło już słońce. Zmiana czasu trzy minuty później, niż w Podkarpackim. I ten śmiech
szeleszczący na otwartych powiekach -
wydawało mi się, że śpię.
21 february 2026
wiesiek
21 february 2026
wiesiek
20 february 2026
Jaga
19 february 2026
wiesiek
17 february 2026
wiesiek
17 february 2026
jeśli tylko
16 february 2026
wiesiek
16 february 2026
Jaga
14 february 2026
wiesiek
14 february 2026
Jaga