życie...

całując prosto w serce nie ma pewności czy nie pocałujesz w ...

Kajus
16 march 2012 at 10:10

w co? :)

report

Anna Maria Magdalena
16 march 2012 at 10:17

:)

report

Anna Maria Magdalena
16 march 2012 at 10:17

taka prawda

report

Kajus
16 march 2012 at 10:18

:))) czasami i tak bywa ;)

report

issa
16 march 2012 at 10:20

Taaa. Życie to w ogóle takie jakieś dziwne jest, że pewność gwarantowaną może dawać chyba jedynie trupom. A i to niepewne, bo o tym, w co one całują i kogo, niewiele, zdaje się, wiadomo. Poza tym tutaj też trochę za mało danych. Np. nie ma info, czy całuje się siebie, czy kogoś innego. Tak czy inaczej, żeby solennie prosto w serce, to trzeba najpierw rozedrzeć klatę. Znaczy, sobie lub komuś, oczywista. I teraz, w zależności od stopnia wygimnastykowania, giętkości, no wiesz, albo się nie pocałuje wcale /jeśli chodzi o autocmoki/, albo się pocałuje jakieś inne podroby, np. wątrobę albo nerki. Lub może cmoknie się kość lub nerw czy w żyłkę albo w tłuszczyk. Co tam kto woli. Dobrego.

report

issa
16 march 2012 at 10:25

p.s. http://truml.com/profiles/37504/photography/95145

report

Anna Maria Magdalena
16 march 2012 at 17:07

:)

report

milena
16 march 2012 at 10:26

... czy nie upuścisz krwi...

report

Anna Maria Magdalena
16 march 2012 at 17:07

:)

report

Jaro
2 november 2013 at 14:06

wiadomo:)

report

Anna Maria Magdalena
2 november 2013 at 20:26

:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register