Podaj dłoń
wędrowcze
na szczyt zabiorę cię
gdzie słońce moczy nogi w kałużach łez
rozlana droga mleczna
słodko kołysze wiatr szaliki drzew
skowronek śpiewa
naszą piosenkę zapominajkę
zapomnij że mnie znasz
zapomnij że kochasz
zapomnij ust mych smak
zapomnij...
i wzrok odwracam w lewo
a z prawa stoisz ty
wędrowiec wtulony w drzewa
nie to nie my
podałam dłoń serdeczną
jak pies ugryzłeś ją
uciekła droga mleczna
a czas zasusza łzy
więc zajrzyj jeszcze z rana
zanim upiekę świeży chleb
ostatni raz zaśpiewam
zapomnij że mnie znasz
zapomnij że kochasz
zapomnij ust mych smak
zapomnij...
Bardzo na bardzo - może dla tego, że odrabiam właśnie taką lekcję:)))
report
dzięki Dal :) miło że się podoba
report
czytam i nucę :))) pięknie Aniu
report
dzięki Natali :))
report
tak, to jest piekna piosenka
report
dzięki Szel :)
report