Poetry

Focus
PROFILE About me Poetry (8) Prose (3)


5 june 2011

Klacze.

Klacze.









rumorem 
słońca 
zerwane 
klacze

galopem
szczęścia
suną
przez garb

w maści 
edenu
z wiatrem 
za rękę

w mięśniach 
ich siła
w oczach 
tkwi bard

głośnym 
pomrukiem
dźwięków 
odbitych

pod 
kopytami
znika 
gdzieś żal 
 
tak 
osiodłane
dziewiczą 
aurą

przez 
garby chłodu
po szczytów
szal

wolności
kwiaty
w dolinie
wiary

w dzikość
zaklęte
wśród 
czarnych 
bzów

z grzyw 
potarganych
plecie 
warkocze

victoria 
naga
dłońmi 
ze snów













number of comments: 2 | rating: 7 |  more 

Miladora,  

Faktycznie cwałuje ten wiersz. ;) Ale usuń drugi tytuł i podciągnij tekst do góry. No i mam sugestię - przestawiłabym szyk w tym wersie - "tak osiodłane dziewiczą aurą" na "tak osiodłane aurą dziewiczą" - jest wtedy większa płynność. Zastanowiłabym się też nad użyciem pewnych połączeń typu "galopem szczęścia" czy "rumorem słońca". Dobrego :)

report |

Konrad Redus,  

"...a dokąd, a dokąd, a dokąd tak gna..." niezbyt to ładne, a i tekst tak rozciągnięty, że się czytać nie chce

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1