|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (191) Prose (12) Diary (9) Photography (18) Books (1)
Postcards (32) About me Friends (32) | |
osobiste myśli zostają między kartkami
codziennych zapisków
ważny adres sprawa pilniejsza niż sen
mówisz Julio - szlachetne nie powinno mieć rys
a ja czuję że pęka we mnie serce i wyostrza wzrok
dostrzegam ludzi na końcu pól ryżowych
łzę między łyżką a talerzem
dawny ogień w palenisku ożywa odczuwalnym ciepłem
po drugiej stronie twoja twarz
- czemu zmierzchem ukrywasz błękit?
gdy pójdziemy za światłem pokażę ci
trawy czesane pod wiatr bujne i silne niczym liany
tam gdzie widziałeś pustynię
łanie znajdują wodę
śmierć nie jest końcem
ale jeszcze nie czas
(nie skończyłam wiersza a dalej już tylko proza
- obiecałeś nauczyć mnie hodować róże
potrzeba im świeżej ziemi i twojej czułej dłoni)
dlaczego naduzywasz kursywy Lajano, ona zawsze psuje mi wiersz_ milego:)
report
:-) Szel, użycie kursywy wydało mi się najodpowiedniejsze, to są zdania, fragment rozmowy. Również miłego!
report
mam do kursywy awersje, toleruje ja tylko w cytatach, za to mam niezmienny szacunek do interpunkcji i wersyfikacj, uwierz w czytelnika on potrafi czytac pomiedzy wersmi i bez nawiasow tez:)
report
Wiersz w pewnym sensie rozrachunkowy. Duży bagaż myśli i emocji. Dobrego Lajano:)))
report
Daluniu, tak duży, że musiałam dać duże "stop"... ;-) Dziękuje, pozdrawiam, dobrego! :-)
report
A mnie się ta wpleciona kursywa bardzo podoba. :) I to bardzo dobre spojrzenie na dwoje ludzi, Kocia. Spokojne, wyważone, bez zbytniego emocjonalizmu. Biorę z miejsca, nie przyczepiając się, bo nie mam do czego. ;) Buziaki. :)
report
:-) Dzięki Miluś, to moje emocjonalne "dziś"(...) Buziaki!
report
zgadzam się z Natare i Miladorą. uśmiechy :)
report
:))
report
a ja zgadzam sie z ezo:)))
report
:) Bardzo mi miło Bazyliszku, że zajrzałeś, zostawiając ślad. :-) Pozdrawiam!
report
jeszcze nie czas:)))- optymizm nadzieja:))
report
:)) tak, bo ziarno nadziei może kiełkować drzewem :)
report
Bardzo mi się podoba.. gratuluję pomysłu....
report
Dziękuję Alija, to życie bywa autorem wierszy, a onę później mają własne życie. Miłego!
report