16 october 2011

poetry

lajana
lajana

Nasza jesień

czerwień gaśnie w jarzębinie
jesień się ubiera w złoto
w cienkiej kurtce coraz zimniej
blaknie kolor mokrym łąkom
 
ciepły płaszcz wyjmuję z szafy
zastygają  dni niewinnie
lato mam na fotografii
nim w pamięci się rozpłynie
 
dziś na morzu chmur z falami
niekończące się pieszczoty
a my siebie wciąż pytamy
szeptem aby słów nie spłoszyć
 
latawcami odlatują
myśli których już nie zdradzę
choć przez chwilę niech rozczulą
zanim śnieg zamieszka w sadzie
 
ptakom w górze tak swobodnie
wolność w skrzydłach inny wymiar
a w nas budzą się melodie
o kwitnących wiosną wiśniach

dedykowany K., szczególnie tematycznie ;-)

Jarosław Jabrzemski
16 october 2011 at 00:44

Ładne, a żadne. Sprawnie, a marnie. Kciuk ku niebiosom za rymy, a za wyświechtane obrazowanie linijką po rozpasanych łapkach.

report

lajana
16 october 2011 at 00:47

Jarku, daruj te łapki, bo to nie wiersz! To do śpiewania! Dzięki! ;-)

report

RattyAdalan
16 october 2011 at 00:45

Piękny wiersz! :)

report

lajana
16 october 2011 at 00:48

:-)

report

Jarosław Jabrzemski
16 october 2011 at 00:53

Przy ognisku zdzierżę; poproszę o wiersze.

report

lajana
16 october 2011 at 01:12

To się cieszę ze zdzierżenia przyogniskowego! ;-)

report

Miladora
16 october 2011 at 02:10

Od razu można poznać, że to piosenka. Po melodii... ;))) A może ja poznaję, bo znam już Twoje inne? ;) Ładnie płynie, Kocia. ;) Tylko jeden rym bym poprawiła - "niezapisane/w sadzie". ;) Buziak. :)

report

lajana
16 october 2011 at 10:12

:-) Pomyślę przy kawie, chociaż wolałabym nie ruszać (nie chciałabym wycinać sadu ;-) Z czasem może coś przyjdzie do głowy, najczęściej zdarza się to na szybko, na prośbę kogoś, kto chce tekst muzycznie przygarnąć. Dziękuję Miladorko, jeśli rozpoznajesz, to dla mnie duży "głask". ;-) Buziak!

report

Withkacy
16 october 2011 at 10:16

Nieźle

report

lajana
16 october 2011 at 11:05

:-) To jeszcze podmieniam fragment wersu za sugestią Miladory ;-) Dzięki Witkacy i Izo! :-) Pozdrawiam!

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
17 october 2011 at 17:59

Piosenka to zupełnie inna " para kaloszy". Na piosenką nie da się dumać zbyt długo :-) Ona płynie... Malowniczy tekst i te kuszące, kwitnące wiosną wiśnie. Byle do wiosny lajano!

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
17 october 2011 at 18:00

Nad piosenką. Szkoda, że nie można poprawić...

report

lajana
17 october 2011 at 22:55

:-) Tak, brak korekty, to tutaj minus. Dzięki Boseńka. Tak, piosenka, to nie tylko inna para kaloszy, ale i inne niebo, ;-) Pozdrawiam!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register