|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (56) Prose (4) Diary (10) Photography (5)
Postcards (11) Handmade (1) About me Friends (102) | |
w młodości skóra i kości
dziś z każdej strony wiszą balerony
pomiędzy przeleciało
niepostrzeżenie urosło
ciało
reszta jest z dzielenia
jasne że nikt nie lubi smutasów
jęczydusza ma trzydzieści osiem synonimów
niektóre nawet w innym rodzaju
śledziennik
trzy kroki do samoakceptacji
siedem do zmiany postawy
pięć by polubić siebie
fe
w podobnej sytuacji rok temu
znajomy zapisał się na kurs
norweskiego dasz wiarę
oto jest
wyprzedaje za bezcen
taśmy i podręczniki oraz zupełnie czysty
zeszyt do ćwiczeń
oddam za darmo nieużywanych przyjaciół z portalu społecznościowego..
report
oczywiście w dobre ręce..
report
nie ma to jak zniknąć w tłumie
report
już by lepiej a ramach samoakceptacji/ dokarmiać sikorki/ gdyby nie globalne ocieplenie// ;)
report
tak :) byle nie chlebem, bo ja ostatnio palnęłam taką gafę
report
nawet nie chlebem ze smalcem ;) choć ziarno ze smalcem tak - a niby to prawie to samo :)
report
pcha się na usta banał, że prawie czyni wielką różnicę :)
report
samoakceptacja jest mitem i zbroją/ albo sobie szydzą lub się ciebie boją/ człek po kruchym lodzie całe życie kroczy/ najtrudniej mu spojrzeć prawdzie prosto w oczy//:)
report
już prawie gotowy z demonem się mierzy/ kiedy ten znienacka zębiska wyszczerzy :)
report
super! pozdrawiam :)
report
dziękuję, pozdrawiam też :)
report
ten czysty zeszyt do ćwiczeń coś mi przypomina...były jeszcze nowiutkie książki ze sklejonymi kartkami...pozdr :)))
report
tak :) "ćwiczenia" mają tu w zamyśle nawiązywać też do bezowocnych wysiłków w celu odzyskania talii z początku wiersza, coś w rodzaju klamerki :) pozdrawiam serdecznie
report
dawno Ciebie nie czytałam super tekst, pozdrawiam
report
witaj, Tereso, bo też ja sama już o tym zapomniałam, dziękuję
report