pewien patolog łagodny
do stołu stawał wciąż głodny
a chociaż z niego nie jadał
jednak niezmiennie posiadał
wygląd nadzwyczaj pogodny
pewien patolog łagodny
do stołu stawał wciąż głodny
a chociaż z niego nie jadał
jednak niezmiennie posiadał
wygląd nadzwyczaj pogodny
Drugi patolog w oddziale / w domu nie jadał wcale/ Towrzystwo bladło/ gdyż jadł co popadło/przy stole,w pracy nawale/;)))
report
szczególnie zaś do śledziony/podawać lubił żampiony/z płuckami marynowane/jelitem garnirowane... bleee ;)))
report
Jeżeli to był Hannibal/czym prędzej już się stąd zmywam/ wolę pod ręką Lectera/nie zażyć jego skalpela. ;)))
report
No i Wieśniak dał popalić. PS Znajomość patologii nie zwalnia ze znajomości zasad interpunkcji.
report
I jednak niezmiennie posiadał?
report
A jednak?
report
"Mors janua vitae". Na nazwę knajpy nada się? ;)
report
Vita porta mortis est. ;) A te przecinki wywal raczej - "i, chociaż z niego nie jadał," ;)))
report
Fakt. Dzięki :)
report
Raz imć Zagłoba herbu Wczele / - na patologii znał się niewiele - / pewnego Turka / pozbawił siurka / i go na rożnie piekł jak cielę /
report
Siurka Turka zasię/trzymał był w zapasie/snadź w szerokim stepie/pogryzać go lepiej
report
A tu pięknie skorzystałeś z alternatywy :) Chapeau bas!
report
:)))
report
dzielić z niewiastami/siurka był gotowy/nie powstrzymał chętki/cisnął w usta wdowy ;)
report
Niezłe, choć niezupełnie jest to klasyczny limeryk.
report
Bo był chirurgiem swobodnym/nie martwił się o znieczulenie/ wolał cięcia na martwym ciele/ Pozdrawiam:)
report
nie powiem! to mi się podoba. pozory mylą - patologicznie :D
report
Maruda jest, no taki czepialski i już, więc by z samym sobą w zgodzie pozostać, powiem że komentarze przedkładam nad tytułowy tekst. Turcy górą? Turcy górą!
report