22 september 2011

poetry

Miladora
Miladora

lato van Gogha z autorecenzją

w dźwięku szeptach
drżą iskierki nieba                    zbitka słów zapewne

utracony spływa
świt ku ziemi                            tutaj co takiego?

w szumie ciszy
czas przepływa
niemy                                     zresztą, ostatecznie...

czarną nocą
odmawiając
brewiarz                                 wreszcie coś nowego

Obraz snu
na tafli wody
lśniącej
kryształem fal
przetoczył się
i zginął                                   banalna impresja

wśród cichych ścian
widmowy czas
upłynął                                  teraz mroczny klimat

i w cieniu barw
świt zastygł
żółtym
słońcem                                słonecznik van Gogha
                                             ma to przypominać?
 
 


W zależności od potrzeb czyta się albo jeden wierszyk,
albo drugi, ewentualnie oba na raz, albo też żadnego.

 
 
 

Miladora
22 september 2011 at 23:56

Kochane Trumle - to dlatego, żeby nikt nie mówił, że wszystkich ścinam, a siebie nie. ;)

report

Bazyliszek
23 september 2011 at 00:20

wiesz bylem tutaj na najwiekszej wystawie Vincenta, bylem zaskoczony jak on wczesniej malowal, typowo Holand, ciemne farby, potem byl inny, i wiesz na dodatek pokazano nam obrazy malowane punktami, on tez sie straral, ale francuskiego misztrza, no sorry, hej ja czytalem dwa mam stereo slepia:)

report

Miladora
23 september 2011 at 00:29

Ja byłam w Wiedniu na wystawie rysunków węglem - przygnębiające są. ;) Ale nie zaskoczyło mnie to, bo znałam już historię jego życia.

report

Michał
23 september 2011 at 00:27

ale mnie rozśmieszyłaś - mnie ścinaj, masz moje pozwoleństwo! bonne nuit Miladoro;)

report

Miladora
23 september 2011 at 00:31

To się cieszę, że rozśmieszyłam Tygryska. :))) Buźka w prążki na dobranoc. :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
23 september 2011 at 07:53

Też się uśmiecham:) Oczywiście czytałam dwa na raz i odkryłam że w tym wierszu ukryty jest szybki kurs na pisanie wierszy - he:)

report

Miladora
23 september 2011 at 11:09

No, coś w tym stylu. ;) Buziak, Anieczko i cieszę się, że jesteś uśmiechnięta. :)

report

Istar
23 september 2011 at 08:10

brakowało mi żółtego, a tu masz :) fajnie Mi :)

report

Miladora
23 september 2011 at 11:12

Dla Ciebie każdy kolor, Istarku, a zwłaszcza słoneczny żółty. :))) Czy pamiętasz Arles? "Ukończyłem również obraz z ................ i żółtym słońcem" - pisał Vincent do brata Theo. ;) Stąd to słońce w wierszu, a nawiązanie do słonecznika jest zmyłką. ;) Buziaki piątkowe. :*

report

Istar
23 september 2011 at 14:15

wiedziałam! że to żart ;)))

report

Wieśniak M
23 september 2011 at 08:49

daje plusika i buziaka . Kolejność wybierz sama bez ścinania:))))

report

Miladora
23 september 2011 at 11:13

Bóg zapłać, drogi Wu. :))) Biorę bez kolejności, a buziaka masz z procentem. :)

report

Withkacy
23 september 2011 at 12:24

fajnie :))

report

Miladora
23 september 2011 at 13:01

No to mnie pocieszyłeś, Wit. :))) Masz buziaka. :)))

report

. .
23 september 2011 at 14:01

jak fajnie, że ktoś umie i pisać, i jeszcze bawić się tym pisaniem:)

report

Miladora
23 september 2011 at 14:03

A Ty niby co robisz, wysiadając z tego mercedesa? :))))) Hihi...

report

Ania Ostrowska
23 september 2011 at 14:05

ekstraśne :) do tego kursywą dopisałabym parę wersów :))

report

Miladora
23 september 2011 at 14:09

Dopisuj, dopisuj... Biorę wszystko, Anusia. :)))))

report

Ania Ostrowska
23 september 2011 at 14:11

żartowałam :) ale nie kuś :)))

report

Stefanowicz
25 september 2011 at 21:08

Mistrzostwo Milu. Tak przy okazji, aleś Ty ostatnio płodna! Znać, że masz duuużo czasu na myślenie - i to jakie myślenie! Mnie się tak nie udaje. mało czasu na pisanie, mało czasu na życie. Wrzucę więc coś zbliżonego tematycznie (coś co już znasz), choć nie tak dobrego. Buziak. P.

report

Miladora
25 september 2011 at 21:15

Stefuś - to jest akurat żarcik napisany dość dawno temu, ale jakoś tak pasował do Trumla, gdzie wszystkich ścinam. :))) Więc wyciągnęłam go z lamusa. ;) A co do czasu - nie było mnie prawie miesiąc i nic nie pisałam, więc nadrabiam teraz. :) Zresztą tu naprawdę atmosfera sprzyja zabawie i pisaniu, i ciągle coś mnie inspiruje. ;))) Buziaki serdeczne dla KStefa też. :** Dawaj to swoje i pobaw się z nami - nie porzucaj na tak długo. :)))

report

Jarosław Jabrzemski
25 september 2011 at 21:25

Spryciula!

report

Miladora
25 september 2011 at 21:27

Spryciarz! ;)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register