21 july 2011

poetry

Miladora
Miladora

Маргарита

wokół ciemności czwarty wymiar
przedsionek piekła jedna noc
na schodach cicho trzeszczą kroki
płonący wewnątrz dawny stos
wciąż jeszcze tli się ciągle drga
 
naciskam klamkę – to nie ja
 
to tylko tamta znów tęsknota
zawieruszona w rzecznej mgle
skrywana dotąd w głębi szafy
brulionie róży oraz w tle
ciągnących się szuwarem fal
 
otwieram wchodzę – lecz nie ja
 
trzeszczenie ognia na kominku
w płomieniach szpady krótki błysk
na ciemnej piersi skarabeusz
zastygły czas ostatni szlif
przed próbą cisza w dali gwar
 
więc wstaję idę – wciąż nie ja
 
postument schody w nagich ciałach
korowód twarzy jak zły sen
wybija północ i na gości
toastem krwi już spływa cień
opada szata gaśnie blask
 
siadam zamieram – tak to ja

Istar
21 july 2011 at 18:36

mistrzyni flirtu słowem z dotykiem, pięknie Mi :) bardzo

report

Miladora
21 july 2011 at 19:01

To nie ja... Is. ;))) Buźka. :)

report

Istar
21 july 2011 at 19:22

to nic że nie Ty, ale od Ciebie ;)

report

Miladora
21 july 2011 at 19:34

W zasadzie chyba powinnam napisać dedykację - miłośnikom Mistrza i Małgorzaty. Jakoś ta książka ciągle do mnie wraca. Dzięki, Isunia. :)

report

Istar
21 july 2011 at 19:56

zgłaszam się do grona miłośników :)

report

Florian Konrad
21 july 2011 at 18:44

na piosenkę gotycką się nadaje :)

report

Miladora
21 july 2011 at 19:04

No to jestem w kropce, Florianku, bo to opowieść Małgorzaty z Bułhakowa, a ja tylko starałam się ją wiernie oddać. ;))) Dzięki za wizytę u mnie. :)

report

Jarosław Jabrzemski
21 july 2011 at 19:32

Piosenka dla Behemota

report

Miladora
21 july 2011 at 19:39

Behemota to ja bym miała ochotę osobno potraktować, bo to mój ulubieniec. :))) Dzięki... do licha, taki "kot" to prawdziwe wyzwanie. Miłego wieczoru, JJ. :)

report

pglazowski
21 july 2011 at 19:04

Przeczytałem i ....kłaniam się.

report

Eugeniusz Pusty
21 july 2011 at 19:09

Podobnie jak u Poe.

report

Miladora
21 july 2011 at 19:18

Dziękuję, PG i Eugeniuszu - miło mieć nowych gości. :) PG - nowych, bo w poezji chyba pierwszy raz jesteś u mnie. Ale doceniam, że się nie zniechęciłeś. :))) Miłego wieczoru, panowie. :)

report

Michał
21 july 2011 at 19:40

no tak, bardzo lubię "Mistrza i Małgośkę".... z wielką przyjemnością czytałem;)

report

Miladora
21 july 2011 at 19:45

Dzięki, Tygrysku, to już jest nas więcej. :))) :*

report

Jarosław Jabrzemski
21 july 2011 at 19:40

Miłego, Mil.

report

Jarosław Jabrzemski
21 july 2011 at 20:03

Zakładamy Stowarzyszenie pod Ponckim Piłatem? Tylko kto pierwszy się podłoży następcy Waleriusza Gratusa?

report

Miladora
21 july 2011 at 20:26

Czyli co? Umywających ręce? Czy też masz na myśli jakąś drobną masakrę? ;))) Mnie lepiej brzmi Tawerna pod Ponckim Piłatem - tylko falernu zabrakło. ;)

report

Jarosław Jabrzemski
22 july 2011 at 20:41

Falerno pijał Asnyk

report

Jacek Sojan
21 july 2011 at 20:17

Margarita brzmi jak kokota albo i i kwiatuszek - a po polsku bohaterka Bułhakowa nosi piękne i utrwalone w polsczyźnie imię Małgorzata! - nie akceptuję Twoich ciągot to słów obcojęzycznych i jeszcze pisanych bukwami(!!!); i jakoś nie wyobrażam sobie rosyjskiego poetę zapisującego tytuł wiersza literami łacińskimi - a wiersz - cudo! J.S

report

Miladora
21 july 2011 at 20:37

Imię jest takie, jak widnieje w oryginale Bułhakowa, JS - dlatego je dałam. W książce występuje też "Margot". A ja lubię wszystkie odmiany tego imienia. ;) A gdyby rosyjski poeta, opisując naszą postać, dał w tytule jej polskie imię, to poczytałabym to za hołd złożony pierwowzorowi. ;) Na marginesie, miło mi, że czegoś u mnie nie akceptujesz, bo zrobiłoby się nudno, a tak zawsze mamy temat do dyskusji. :))) No to co byś powiedział na kielich "nibyfalernu"? Dzięki, JS - jak zawsze miło Cię widzieć. :) Buziak na wieczór. :)

report

Jacek Sojan
21 july 2011 at 20:45

kielich nibyfalernu?!! a po tym zaczyna się śpiewać jak Okudżawa? czy wygłasza się poematy Majakowskiego o lokomotywie dziejów? :))))! - jutro wyjeżdżam na poetyckie party w nowosądeckie a po powrocie zabieram córcię i w góry - wrócę dopiero we wrześniu....więc zgłoszę się rychło! :))! odbuziam! J.S

report

Miladora
21 july 2011 at 21:01

Powodzenia w górach, ja ruszam w morze. :))) A wrzesień to dobra pora, bo mam urodziny, a i tatar lepiej smakuje, gdy chłodniej. Zaklepane, a książka czeka. :)))

report

Wieśniak M
21 july 2011 at 23:12

Przyszedłem. Małgośka jak żywa:)))),

report

Miladora
21 july 2011 at 23:17

No to witam następnego sympatyka. ;) Może kielich falernu w tawernie pod Ponckim Piłatem? Dobrej nocy, Wu, i dzięki. :)

report

Wieśniak M
21 july 2011 at 23:18

Dobrej nocy czy kielich;))))

report

Miladora
21 july 2011 at 23:31

Po kielichu się dobrze śpi, Wu. :)))

report

budleja
22 july 2011 at 08:47

wiersz cacuchno!

report

Miladora
22 july 2011 at 15:17

Dziękuję, Budleja - miło Cię zobaczyć na Trumlu. :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register