30 may 2011

poetry

Miladora
Miladora

ballada o bezsensie

raz pewna psychopatka z niejaką anarchistką
usiadły gdzieś na Plantach gotowe znów na wszystko
na przewracanie świata na wznak i dupą w górę
na skrajny spadek napysk i odlot w nieba dziurę
na przelecenie sensu bezsensem jak się patrzy
i na zrobienie ładu w ogóle i inaczej
 
wszystko wokoło drżało na widok spiskowania
a zwłaszcza drżały dusze i portki na mieszczanach
gołębie prysły migiem po drodze gubiąc pióra
jakby to nie był Kraków a jakaś mysidziura
 
popatrz – rzekła anarchia – świat cały tak przekręcę
że złapiesz go normalnie jak zwykłą płoć na wędkę
psycholka podrapała spokojnie się po nodze
czyjawiem – powiedziała – to chyba nie po drodze
 
i tak się bajka kończy bo nie po drodze było
psycholka z anarchistką bliźniego szerzą miłość
lecz figa - nic nie wyszło z tej prostej to przyczyny
że co tu kurwa szerzyć gdy wokół skurwysyny

FLAJ
30 may 2011 at 14:37

Generalnie to... genialne :)

report

Miladora
30 may 2011 at 14:42

A Bóg zapłać, Flaj. Czymś się trzeba pocieszać. :)))))

report

SzalonaJulka
30 may 2011 at 14:40

Jojciu... jakie życiowe... Mila, otwarli już ogródek w bulu, wiesz?

report

Miladora
30 may 2011 at 14:43

No to trzeba tam jakąś anarchię zaprowadzić, Szalonka. ;)))))

report

SzalonaJulka
30 may 2011 at 14:46

czytasz mi w myślach :)

report

Czy rymy są zamierzone? Jakoś dziwinie się z nimi głośno czyta, bo rytm gdzieś siada. Jeśli chodzi o treść i o to co mi ten tekst robi, to znowu zostawiasz mnie, z otwartą buzią. Pozdrawiam

report

Miladora
30 may 2011 at 15:01

Nie siada, Nickuś, tylko słowa kursywą trzeba czytać z innymi akcentami niż normalnie - dlatego są ujęte razem. Na przykład - "na pysk" normalnie jest akcent "pysk", a w tym połączeniu "na(pysk)" na "na" jak jedno słowo. To samo jest "czy ja wiem" - na "wiem", a w wierszu na "czy(jawiem) - czyli na "czy". Wtedy się wpasowuje. ;))) Taki zamierzony efekt. ;) No i są gdzieniegdzie rymy wewnętrzne. Dzięki za wizytę w bezsensowni. :)))

report

Miladora
30 may 2011 at 15:35

Sorry - pomyliłam się. Akcent jest na (czy)ja(wiem) - czyli na "ja". ;)))

report

P
30 may 2011 at 15:58

a ja tam nie lubię wierszy z przekleństwami i to jeszcze perfidnie na samym końcu, gdyby chociaż w połowie to bym mógł przerwać ;) takie fraszkowate ;)

report

Miladora
30 may 2011 at 16:24

Ano takie, Piotrze - dla odreagowania. :))) Nie można tylko poważnych rzeczy pisać, tzn. ja nie mogę, bo się nudzę. ;))) A chwile trzeba łapać na gorąco. ;) No i czasem klnę. :((( I'm sorry. :(((

report

laura bran
3 june 2011 at 14:04

że ja go przegapiłam :)) czasem trzeba odreagować i patrz, jaki wierszoł wyszedł :) tylko Milko, tradycyjnie wycięłabym coś. bezwzględnie i bezwarunkowo wersy 5i6 z pierwszej strofki. łagodnie i z taktem obeszłaś się z tymi paniami ;)) fajne :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register