|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (118) Prose (3) Diary (12) Photography (6) Graphics (29)
Postcards (3) About me Friends (49) Collections (2) | |
kiedy kobiety tyją cierpliwie
pamięć odstaje na zakrętach
i za kościółkiem krzyże częściej
my budujemy statki
a rzeczy nagłe w suchych trawach
włosy bieleją płótna dzieci
przepija się nie mlekiem
my wciąż o statkach
starczy niedosłuch pełną jesień
o miejsce pyta jak o casus belli
jeszcze nie pora szepczą piaski
smukleją nasze statki
najstarsi mówią coś o zimie
niepewni pustkę tkają w gestach
młodziaki na nas patrzą wilkiem
całą nadzieją statki
Treść przebija formę ale tu jedno i drugie świetne. To moje zdanie.Pozdrawiam;)
report
Jestem, dziękuję. PS. Znam swoje słabości, pracuję.
report
Dlatego tak napisałem siey,bo nawet gdyby udało Ci się spieprzyć formę,to przez treść bym tego nie zauważył;))
report
Ja Ci tu nic nie wytykam bo dla mnie to niedościgniony ideał i już;)I możesz już nie pracować;)))
report
forma i treść
report
Rozumiem, jutro z ojcem.
report
A mógłbyś z tego, Bracie, zrobić naprawdę coś. Bo treść jest, tylko forma kuleje jak cholera. ;))) Raz rymy, raz rytm, innym razem ani rytmu, ani rymu. Osobiście zrobiłabym z tego biały wiersz lub w ogóle zrezygnowała z takiego częściowego rytmu, bo się miszmasz zrobił. ;) Dobrego :) Idę statki zmywać...
report
Nareszcie jakiś kubeł... :D Dziękuję, pomyślę. Na rymy nie licz.
report
Wcale nie liczę na rymy. :))) Rozwichrz to ładnie i wykluje się wiersz jak ta lala, Sisku. ;)
report
no dobrze, zwyczajnie mi się podoba :) dobrego sis :)
report
No dobrze, ciesze się, równie dobrego.
report
sisey, nie ośmielam się analizować ani udawać że w pełni wiem, co chciałeś przekazać - wiem co odbieram; dla mnie bardzo na tak i treść i forma
report
Proszę natychmiast się ośmielić. :) Mógłbym własną podać, ale przyjdzie ktoś, przeczyta... się rozczaruje, że on inaczej.
report
karkołomny rytm drogi siseyu... nawet pod synkopę nie idzie tego podciągnąć... zamysł ciekawy, ale ten rytm koślawy, pozdrawiam :)
report
Robercie, rozumiem i dziękuję za opinię. To nie są wersje ostateczne i niezmienne, jednak chciałbym zachować obecny układ na "zwrotki" i pewną powtarzalność elementów. Wyrównywanie dla rytmu, skończy się rozbiciem "powodów wojny", podobnie gdyby w biały - mantra z budowanie statków, zniknie. Jak widzisz to kompromis i chwilowo nie widzę rozwiązania.
report
bardzo ciekawy wiersz:)
report
To miło.
report
powody wojny pozostały. A idź dziecię do ludzi
report
jakiż tu do statek:)))
report
Wieś zajął się wykopkami, hmmm ;> A co mi tam, lubię ten wiersz.
report