|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (118) Prose (3) Diary (12) Photography (6) Graphics (29)
Postcards (3) About me Friends (49) Collections (2) | |
a kto to to co to to tak jak
ptak spod żeber w głos
drze się że dość że już dość
a ja bym zarósł topoli grzędą
liściastą chmurą byleby wiatr
i w niebo w niebo ucząc się
spadać w lekkie zakręty
i trwałbym przez deszcze nerwowe
słuchał na rozkurz przeznaczonych
ostatnich wilków lisów szczutych
aż przyszlibyście z siekierami
po swoje krzyże trumny swoje
puste miejsca w pasie drogi
już tylko liście w stos
pogrzebowy wróżebny dym
ostatnią gałąź dziad
zgarnie i pójdę
ze śpiewem pójdę z nim
a co to to toto piosenka Mnister Sisey ?_ milego:)
report
Bynajmniej, lecz zawsze możesz zanucić, nie przeszkadza mi śpiew.
report
samo mi sie nuci, dlatego zapytalam, a tak na marginesie wlasnie pale w kominku choinke
report
Rzeczywiście bardzo pasuje do wiersza, gdzie peel chciałby drzewem zostać. :> Jeszcze zaśpiewaj "płonie ognisko". Co za wrażliwość, podziwiam. ;)
report
ojjj tam oj, zaraz cie spalac?:P nic nie poradze na skojarzenia, jak mi pachnie w domu dymem...ciekawe jaki z ciebie bylby stos? :)
report
Niewiele więcej, niż okulary. :>
report
zaraz z tego wiersza wyjdzie litania do okularow, ale wlosow palic szkoda bo doczytalam sie w innym miejscu ze juz fryzjer robi na nie zamach:(
report
No, drzewiej tak bywało, że się drzewiało czasem. ;))) Bracie, z tego byłby świetny blues. ;) Tylko literówki popraw. ;) - "dośc/grzedą". No to dobrego :) Aha - podobało mi się. :)
report
Thx, a śpiewajcie sobie wszyscy, co mi tam.
report
ze smutnym śpiewem
report
Dziękuję, Gabi.
report
Wszyscy "dawniejemy' a pójdziemy boso. hey:-) a tak na marginesie mogłaby(gdyby mogła) przeczytać ten wiersz Kwiatkowska, wtedy by było Trumlowe radio:-)
report
Oczy, żadne to "ptasie radio" - raczej ograniczenia w artykulacji. Pisząc zupełnie o tym nie myślałem, więc kurcze się przy takich pomysłach.
report
lepiej, żeby peel nigdzie nie chodził i został z nami. o.
report
Ok, porozmawiam z nim, poproszę.
report
bardzo to wszystko podniosłe, trochę mnie dziwi wykorzystanie lokomotywy do rozpędzenia dramaturgii wiersza, przydałoby się prawo cytatu
report
B. mam w nosie Lokomotywę, Ptasie radio i co tam kto jeszcze. Interesował mnie łomot spłoszonego serca, tyle. Dziękuję za info.
report
to tak dla wygłupu z tym prawem cytatu (nie dopisałam to jest żarcik), ostatecznie nikt nie opatentował, z drugiej strony widocznie jestem skażona nadmiarem recytacji.
report
a tak na stronie to jestem przyzwyczajona do "salonowego dialogu", dowcipnego, ale salonowego
report
Pani wybaczy, ojciec był stangretem, albo dziadek... nie, nie, siostra prababki, pokojówką.
report