14 december 2011

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

jakieś jutro

jeszcze tylko trochę na za późno

lukrowanie szarego chleba
zmiękczanie  zmęczeń

do nocy do końca tygodnia
do wiosny do usranej śmierci

siędzę w środku odkładania
gubiąc uśmiechy
w przykrótkich  marzeniach

Magdala
14 december 2011 at 19:57

ale marzysz :) marzysz. :)

report

Wieśniak M
14 december 2011 at 19:58

:)))marznę;)))

report

Magdala
14 december 2011 at 21:17

raczej marzeniesz :))))))

report

Bogna Kurpiel
14 december 2011 at 20:26

Co masz zrobić juro, zrób dzisiaj:)))Marzenia dobra rzecz, jeśli marzymy to jesteśmy zawsze młodzi i żyjemy:)) Dobrego:)))

report

Wieśniak M
14 december 2011 at 20:29

upychamy marzenia po kieszeniach/ na lepsze czasy/ sami tym czasem ściskamy pasy/ aż nam dochodzą do kręgosłupa/ jutro jutro jutro.... a jutro-...

report

Jarosław Baprawski
14 december 2011 at 21:04

....wyschłem na wiór...od tych marzeń:)....tylko "nawódnienie"...mnie ratuje:)

report

Wieśniak M
14 december 2011 at 21:13

czysty realizm;)

report

milena
14 december 2011 at 21:07

marzenia zawsze na wyrost... :))

report

Wieśniak M
14 december 2011 at 21:14

jak to marzenia:))))

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
14 december 2011 at 21:16

Jutro będzie futro :-) Chyba Ci te wiersze z rękawa wylatują :-) :-)

report

Wieśniak M
15 december 2011 at 05:30

:)))Dziękuję bosonoga:))),

report

Istar
14 december 2011 at 21:35

rzekłabym przydługich marzeniach..... :*

report

Wieśniak M
15 december 2011 at 05:31

z marzeń też wyrastamy,gdy są już w zasięgu;))))

report

Al.
14 december 2011 at 22:21

'w przykrótkich marzeniach' - świetne ! pozdrawiam :)

report

Wieśniak M
15 december 2011 at 05:31

dziękuję Albercie:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register