18 september 2011

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

34 70 14

i jeszcze pesel
nip
pin
wczoraj szukałem w pamięci
własnego imienia
wyszło tak sobie
powoli się przyzwyczaję
do nowego
to nie jest haiku
a może jest
generał już nic nie powie

Magdala
18 september 2011 at 22:16

heheheeheh WIESIEK jesteś, jakby co :*

report

Konrad Redus
18 september 2011 at 22:19

to smutny wiersz, ale to dobry smutek - refleksyjny

report

Miladora
18 september 2011 at 22:24

Na litość, Wu, żadnej sklerozy, żadnej amnezji - amnestia powinna być od tego. ;) I żebyś nie myślał, że jestem chora, to masz podwójne "sobie", więc jedno sobie wymień jakoś. ;))) Buziek, zanim zapomnisz, co to jest. :)

report

Natali
18 september 2011 at 22:25

a jakie było pytanie ? może jednak nie było :))

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
19 september 2011 at 18:57

życiowa kołomyja ;)

report

Wieśniak M
19 september 2011 at 19:04

Ale po co mi imię;)

report

Wieśniak M
19 september 2011 at 19:06

No to już skandal wcięło wszystkie moje odpowiedzi na komentarze:(,Magdalo,Konradzie,Natali, Miladorko i Kasiu bardzo wam dziękuję :))))

report

eyesOFsoul
1 october 2011 at 20:43

Wiesz... nie wszystko, co Twoje jest do polubienia. Ale są takie wersy, którymi mówisz, że warto stanąć, bo serce ma zadyszkę.

report

Wieśniak M
1 october 2011 at 20:44

bo ja to ja nikt inny. Inni mają własny sposób wyrażania. mnie wystarczy że choć wers :))))

report

eyesOFsoul
1 october 2011 at 20:47

Posłodzę Ci dziś, a co tam... masz bystre skojarzenia. A to sprawia, że to kupuję. Choć to nie sklep. Ty nie sprzedawca. A wiersz nie towar. Idę już. Nie musisz odprowadzać do wyjścia. Trafię :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register