|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
jesteśmy dorośli
wszystko i tak już zostało niepowiedziane
nadciągają pierwsze
duszne powietrza
zwątpienie rozsiane
nie wątpię
report
trafiłeś w mój "niedostrój" :)
report
Lubię takie wypaczone kalki, sięganie po kontaminacje.
report
zwątpienie rozsiane to jednostka chorobowa z tych nieuleczalnych
report
zero wątpliwości ;) buziak! :))))))))
report
wątpienie rzecz ludzka.dziękujeę kochani:)))))
report
mężczyzna mi mówił: jestem dorosły / wszystko to dla mnie / niewypowiedziane / chyba że dziecko / we mnie rozsiane / wypuści akurat pęd / dzikiego wina / i połaskocze wąsem poranek ;) Dobrego, Wie śniak:)
report
do nasadzeń nie potrzeba słów/ wystarczą uśmiechy i palce/ powstają niezrozumiałe połączenia/ jak chleb ze smalem ;)) dziękuję isso za obecność jakkże przecież łechczącą :)))
report
"do nasadzeń nie potrzeba słów/ wystarczą uśmiechy i palce/ powstają niezrozumiałe połączenia/ jak chleb ze smalcem". Fajny suspens. O, tak, nie inaczej:)) Zabiorę to sobie, nożesz.
report