|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
Cięte kwiaty umierają na baczność w świetle reflektorów
sprzątaczka wyrzuca je pod osłoną nocy
Połowiczność egzystencji tonie w półprawdach
cierpienie ukazuje pełnię człowieczeństwa
Tak trudno dotrwać do najbliższego sensu
w poszarpanej na afgańskiej minie rzeczywistości
Odszedłeś cicho nie obciążając sumienia
pierwszych stron gazet
[*]
Proszę o nieprzyznawanie punktów w tym wypadku. Zamiast niego proponuję [*] w komentarzu. przepraszam.
report
Ciężkie, smutne... piękne... pozdrawiam Alex
report
pięknie o tym napisałeś, Wieśniaku - tę "przygodę" przeżył do końca
report