26 february 2012

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

prawie brodjaga

noga prawa na lewo
lewa na prawą  ha ha
dojdę do domu
nie dojdę
nocą a może za dnia
razem a jakby osobno
idą do diabła czy co
rozum chce wszystko ogarniać
a spieprzaj dziadu a sio!
o! teraz ręka ożyła
by jakoś  pomóc na trzy
i teraz na lewo na prawo
i ręka 
co chciałaby w tył
nie ganię i nie poganiam
brzuch już wysiada o nie!
a wychodź i streść co tam chciałeś
zostać tu? a  skąd ja to wiem?

Istar
26 february 2012 at 12:33

zostań, zostań :)))))))

report

Wieśniak M
26 february 2012 at 13:49

;))))- zostaję:))))

report

...
26 february 2012 at 13:00

tango między kałużami / wizje z zaburzeniami / pawia twarde lądowanie / a to wszystko przez cud w Kanie ;)

report

Wieśniak M
26 february 2012 at 13:50

kto by patrzył na kałuże/może z którejś się wynurzę?;)))

report

Eva T.
26 february 2012 at 15:20

Milego! :)

report

Wieśniak M
26 february 2012 at 16:48

dziękuję :))- wzajemnie miłego:)))

report

q
26 february 2012 at 17:43

aleś się zaplątał w zeznaniach ;))

report

Wieśniak M
26 february 2012 at 18:13

wolość dla kończyn bracie;))))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register