|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
Nawet samoloty mnie nie wkurzają latają nad głową wyrywając spod powiek poduszkę zasłużonego spoczynku. Na znak pogodzenia się z losem otworzyłem okno, aby mogły przegonić całą resztę świętego spokoju Trwanie w ciszy, bez odgłosów telewizora, kosiarki zza płota koparki z pobliskiej budowy, sąsiada zmieniającego układ ścianek, drugiego wydającego imprezkę przy muzyce disco. Czy to jest w ogóle możliwe? Gdyby tak zapisać w konstytucji obok prawa do wolności wyznania, także prawo do absolutnej ciszy. Jesuuuu, ale bym słyszał wtedy własne myśli. Głośno i wyraźnie. Już po 22.oo, a więc cisza nocna. Ona jeszcze tego nie wie. Dlatego włączę stary dobry młynek do kawy i zrobię zapasy na zimę. I tak nie śpię i świat na zewnątrz też nie ziewa....
ziewa. dobranoc. :)))))))))))
report
:))), zaraz wyglądnę:))))
report
nie ziewa, stary dobry młynek u mnie mieli pieprz
report
u ciebie młynek opowiada przynajmniej pieprzne historie;)))
report
i nudne jak cholera banały
report
to nie za wiele miele:(
report
Jeszcze wcześnie jest...
report
cholerny Einstein i jego cholerna względność cholernego czasu;))))
report
chyba jednak nie..
report
wiem co mówię;)))
report
a ja mam broń ;)
report
Broń boże;)
report
kogo?? ja tam w Boga wierzę.. ;))
report
No te biegające żarcie;)
report
myślałam że to latające ;)
report
peel prawdę gada! (nie mylić z prawdą gada, bo to z innej beczki smoły jest ;)
report
a tytuł rozbudujmy może? ( pos(p,r,s,t))ać )
report