31 october 2011

poetry

elunia
elunia

w swobodnej tonacji


lubię usiąść i mieć przed sobą przestrzeń 
horyzont jest wtedy tylko tłem 

rozmawiam z Nim o dokładnościach 
raczej jest to monolog 
czasem płacz 
niczym nieuzasadnione skargi 

czy jest to moja zachłanność 
na dotykanie 
przyzwyczajanie się do tego 
czego nie zabiorę ze sobą 

czy mogę jeszcze zostać tu 
gdzie drzewa są na tyle twarde 
by zapamiętać siłę 
z jaką zdobywam każdy dzień 

i nie chcę wiedzieć 
kiedy ostatni zachód słońca

Natali
31 october 2011 at 23:05

jednym tchem - cały dobrym pociągnięciem / puenta najlepsza :))

report

Istar
31 october 2011 at 23:06

jestem pod wrażeniem elu, pozdrawiam

report

elunia
1 november 2011 at 20:50

Natali, Marzena - dziękuję miło mi

report

Withkacy
1 november 2011 at 20:55

Ja też nie chcę wiedzieć, a zachłanność ograniczyłem ;)

report

Wieśniak M
1 november 2011 at 21:00

pięknie...

report

elunia
1 november 2011 at 21:08

cześć Witkacy :))

report

elunia
1 november 2011 at 21:09

dzięki piękne Wieśniak M :)) miłe odwiedziny

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register