14 january 2012

poetry

Marek Gajowniczek
Marek Gajowniczek

Coś dupnie!

Cieszę się bardzo! Cieszę okrutnie,
bo mam wrażenie, że tu coś dupnie,
że się przewali lada momencik
układ, co jeszcze chce lody kręcić!
Skończą się swingi, zwody, ratingi,
taśmy, bilingi i Dody stringi.
Zobaczą wszyscy w co tutaj gra się,
co myślą Stasie, kto miesza w prasie.
Pokazać pewnie jeszcze uda się,
kto chciał tu tylko zyskać na czasie.

Wszystko tu dupnie. Razem z Biedronką.
Niech tylko wiosną zaświeci słonko.
Skończą się lody i Męka Pańska.
Wszystko (jak rzekł ktoś) - spłynie do Gdańska,
a potem dalej - rurą do Unii.
Już nie będziemy tacy potulni,
kiedy nam wszystkim zabraknie kasy.
Nikt nas już niczym nie będzie straszył,
bo się po prostu - nikt nie przelęknie.
W reformach pęknie i będzie pięknie.
Wtedy się goła prawda pokaże!

Co to?... Nie można???... Jest zakaz marzeń!?

Miladora
14 january 2012 at 18:02

Hihi... ale dupnąłeś, Mareczku. :))) Ubawiłam się na całego. Aż mi pojaśniało w oczach. Pozwolisz, że też sobie pomarzę? ;))) A tu malutka uwaga - "tu coś/tu lody" - może "wciąż lody", żeby nie było powtórzenia? Dobrego wieczoru. :)

report

Miladora
14 january 2012 at 18:04

Aha - spację () jeszcze dodaj w "Co to?...()Nie można". ;)

report

heol
14 january 2012 at 19:26

...spełnienia marzeń Marku i zdrowia najwięcej...,

report

sam53
14 january 2012 at 21:16

Dody stringi....hihi:))

report

Miladora
15 january 2012 at 03:19

A na końcu goła "prawda" w reformach. :))) Aha - ładnie to poprawiłeś, Mareczku. :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register