Na łacie łata - już góra łat.
Czy taką górę utrzyma świat?
Nie widać spod niej żadnych pieniędzy
i zamiast kasy jest góra nędzy.
Astralne długi, cyfry z sufitu
podstawą dzisiaj są dobrobytu.
Własność i podział - to rzecz realna,
wartość jest całkiem nieobliczalna.
Nikt za nic grosza już wkrótce nie da.
Czy jesteś panem, czy z Ciebie biedak?
Nie wszystko co masz, potrafisz zjeść.
Czy będziesz umiał deficyt znieść?
Reglamentacje - wody, żywności.
Żadnych pieniędzy. Żadnych płatności.
Szybko naliczą i tobie górę
i w wirtualną wepchną Cię dziurę.
I będziesz winny. I będziesz łach.
Nie zobaczyłeś w najgorszych snach
ile ten cielec pożreć potrafi.
Waląc się jeszcze ciebie ucapi!
Marku, sama rzeczywistość (20 pln w portfelu - do piątku musi starczyć) cholera wie gdzie ta kasa ucieka.
report
Zgrabnie, Marku. :) Literówkę tylko popraw "watrość" - wartość. No i zaimki dałabym małą literą. ; Dobrego wieczoru. :)
report
temat na czasie:)
report