Poetry

utleniona
PROFILE About me Friends (1) Poetry (13)


6 december 2012

( codzienność...)

( robertowi)

codzienność jak nawiedzona gosposia
zaciera ślady
przesłania wschody i zachody
niweluje zapach
rzadko  pozwala uciec przez skrzypiącą furtkę
za którą tamten dzień błyszczy w słońcu

nie wiem
czy tak jasny bo piękny
czy jedyny na tle chmurnego nieba

jabłko
które ukradłeś dla mnie
to  magdalenka
słodko-kwaśna
cierpko- gorzka

a czerwony sweter
to ciepło całego świata
i zapowiedź  chłodnych nocy




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1