13 march 2017

poetry

Atanazy Pernat
Atanazy Pernat

POWIETRZE

przed pójściem spać
napełnię płuca powietrzem
żeby znowu nie krzyczeć przez sen
świt znów jest wołaniem o pomoc
ucieka pociąg, ludzie mnie obrażają
a potem mówią, że jestem nadwrażliwy
albo że jestem egoistyczny
ja trzymam się poręczy wracając wieczorem
poraniony jak zawsze
ty mnie pocieszasz ja słucham
jest lepiej przez chwilę
napełnię płuca powietrzem
kiedy zaciśniesz mi dłonie na szyi
z miłości o której nie mam pojęcia
chyba będziemy szczęśliwi

Ananke
13 march 2017 at 23:07

bardzo to dojrzałe i też bliżej prozy poetyckiej

report

Atanazy Pernat
13 march 2017 at 23:11

dojrzałe bo starzeję się :)

report

Ananke
13 march 2017 at 23:12

wszyscy się starzejemy, już od urodzenia ;)

report

Atanazy Pernat
13 march 2017 at 23:14

chyba że ktoś żyje 300 lat:)

report

Ananke
13 march 2017 at 23:16

też nie uniknie starzenia się, tylko będzie to trwało dłużej ;p

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register