17 september 2011

poetry

Florian Konrad
Florian Konrad

Język na ostrzu

Sangria tremens

niedokończony budynek
zamiast fundamentów- alkohol
podszyty mną, resztkami tkanek i chwastów

elektrofagia, za wcześnie na światło
nadużycie substancji wierszopędnej

z miski wyrasta oset, jak nałóg, nienazwane zboczenie
kaleczy usta, nie daje zasnąć

piję słodkawy lizol nucąc pod nosem deliriady
(agrafka lub tusz, do gardła, do wnętrza choroby)

z hukiem
pęka kolejna lepka noc
która uczy mnie przekleństw i drżenia
która uczy wołania o pomoc

błąkam się po pustyni
w zielonym piekle, półprzezroczystym szkle
oczy ciągle otwarte
(to tylko sen, honey, tak naprawdę jesteś u siebie
demolujesz dom i krzyczysz w chłonną, wilgotną czerń
przez wybitą szybę)

Jarosław Jabrzemski
17 september 2011 at 23:35

Emocje tłumaczą rozbuchanie językowe. Rozumiem.

report

Florian Konrad
17 september 2011 at 23:37

Dziękuję za zrozumienie. To nie jakieś tam wydumane dyrdymały, to prawdziwa historia. Moja historia.

report

Szel
17 september 2011 at 23:40

brrr Florek! wiersz jest dobry, ale z toba licho jest:(

report

Florian Konrad
17 september 2011 at 23:47

no jest, licho, jest :) ale bezrogie, oswojone :)

report

Szel
17 september 2011 at 23:49

taaa licho oswojone...a zarcie kluje w jezyk:P

report

Florian Konrad
17 september 2011 at 23:57

Najlepsze są zupki ,,chińskie" Vifon hiperpikantne - takie w czerwonym opakowaniu, ktore wręcz tworzą piekło w gębie. Uwielbiam je. Przy nich zjedzenie osta(ostu?) to pikuś. Pan pikuś. No i chili, papryczke, kiedyś przegryzłem, dla jaj. Oczy zaszły mi łzami.Ale przetrwałem :))

report

Szel
18 september 2011 at 00:03

bys lepiej koze possal, bo zupka chinska to maly pikus...:)))ciekawe ile przytyles po tej twojej sangrii:P

report

Florian Konrad
18 september 2011 at 00:06

jessu... nie bedę ssać kóz! Ani tym bardziej kozłów!!! :))))) a ja lubię tyć. Taka pasja. Inni zbierają znaczki, drudzy włażą na K2, a ja siedzę i tyję. Z zamiłowania.

report

Szel
18 september 2011 at 00:12

meee koziol chyba jest innego zdania:)))on wszedzie by wlazl...ale tobie w tym tyciu przydalaby sie jednak Jarka dyscyplina:)))

report

Istar
17 september 2011 at 23:41

ech Florku

report

Florian Konrad
17 september 2011 at 23:48

to pochwała? :))))))))))

report

Istar
18 september 2011 at 00:15

dla wiersza tak ;)))

report

Jarosław Jabrzemski
17 september 2011 at 23:51

Skoro napisałem, że rozumiem, to niepotrzebnie wyjaśniasz. Pisanie, podobnie jak picie, wymaga dyscypliny, jednak zdecydowanie bardziej obliguje.

report

Jarosław Jabrzemski
18 september 2011 at 00:11

Dawno, dawno temu w "Szanghaju", gdzie chodziło się na świetną kaczkę i najmocniejszą wódkę w mieście (fen), szły zakłady, kto zje miseczkę "dynamitu" - coś w rodzaju przecieru z papryczki chili, który współcześnie jest dostępny w sklepach. Zwycięzca wygrywał flaszkę "ginseng", pysznej gorzałki smakującej wykwintną księżycówką, kojarzącą się z bourbonem całkowicie niedostępnym w tamtych czasach. Zdarzało się wygrywać zakłady. Żeń-szeń dnia następnego leczył wszelkie rany; wszakże wszechlek.

report

Jarosław Jabrzemski
18 september 2011 at 00:16

Picie bez dyscypliny może skutkować piciem niekontrolowanym. Picie niekontrolowane grozi chorobą alkoholową. Choroba alkoholowa nieźle rozwija się pod wulkanem. Nie znasz się na tym, Picanha - nie jesteś konsulem.

report

Jarosław Jabrzemski
18 september 2011 at 00:33

A kiedy i gdzie powiedziałem, że nigdy?

report

Ame
18 september 2011 at 02:38

po szkle można nauczyć się chodzić nie kalecząc, dobry emocjonalny wiersz...

report

laura bran
29 september 2011 at 23:32

"w zielonym półprzezroczystym piekle / oczy ciągle otwarte" - ? -------- "niedokończony budynek / pod fundamentami płynie alkohol / resztki tkanek i chwastów" - ? nie lepiej czasem prościej?

report

oczy jak pustynia
7 october 2011 at 17:32

alkohol to kiepska podpora, człowiek wspierający się (na)nim nawet cienia nie rzuca...i z cienia nie wychodzi...

report

Withkacy
10 october 2011 at 20:04

Mocny wiersz.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register