17 november 2011

poetry

Jacek Sojan
Jacek Sojan

plaga

łudzi oko
nieskazitelna pościel grudnia
lubi szybko się brudzić
zanim zszarzeje wcześniej plami się purpurą
filozofia koloru ma swoje odzwierciedlenie
w narodowej fladze
niby zwykły kawałek płótna
a wycieraniem o niego butów
zajmuje się spora grupa
tak zwanych obywateli
moczenie sztandaru we krwi
procentuje wszelkimi tytułami
można zostać na przykład człowiekiem honoru

niedobrze
sypie
będzie jeszcze więcej bałwanów
skaranie boskie

gabrysia cabaj
17 november 2011 at 16:36

super! jakbyś mi zabrał moje ostatnie myśli...

report

ezo**
17 november 2011 at 18:22

za Gabrielą :) mam tylko maleńkie pytanie, czemu: Grudnia jest z wielkiej litery?

report

Istar
17 november 2011 at 21:17

a tuś mi Jacek ;)

report

Withkacy
17 november 2011 at 22:08

świetne zakończenie

report

Jacek Sojan
17 november 2011 at 22:44

Gabiela L. Cabaj - nie zabrałem - zebrałem i wyraziłem! :))! ezo** - słusznie! powinno być z małej - zmieniłem i dziękuję za uwagę! Marzena Bruś Istar - ?!! bawimy się w chowanego?

report

Jacek Sojan
17 november 2011 at 23:03

Rzeźba.; dzięki za pochylenie - wiesz? POMYŚLĘ....

report

Jacek Sojan
17 november 2011 at 23:17

Rzeźba.; dzięki za pochylenie - ale nie zrezygnuję prawem autora z wykreślonych słów - dla mnie komunikatywność, logika wypowiedzi jest na pierwszym miejscu a Twój skrót likwiduje prawo wyboru-doboru takiego czy innego koloru; co zresztą samo w sobie ma charakter metafizyczny...

report

Bogna Kurpiel
17 november 2011 at 23:53

Jedyne zastrzeżenie jakie mogę mieć to do tej grudniowej purpury (Mikołaj czy cóś?) A bałwanów u nas dostatek. Pozdrawiam.

report

Darek i Mania
21 november 2011 at 19:41

:)) świetny wiersz i to obiecujące zakończenie :))

report

Anna Maria Magdalena
5 december 2011 at 04:11

super :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register