Goniłem żurawie wzrokiem i słyszałem jak na mnie krzyczały. Niedaleko chór wróbli okropnie rzępolił, przytupując na garbatej topoli wypatrywał skowronka na niebie. Nad głową, pochylone szeregiem witały mnie płaczliwe wierzby. Inne, te z rękoma ku górze zapewne się śmiały. Rzeka wezbrała swe uczucia we łzach na łąkę i wylała tworząc płytkie jezioro w którym kąpały się dzikie kaczki. Słońce gorącymi pocałunkami rozbierało mnie z ciężkich ubrań, zostawiając na ciele zapach wiosny. W jego złotym blasku ledwo widoczny jastrząb spadał na rozproszone gołębie, które na niebieskim niebie dokoła krążyły.
A poniżej żurawie mówiły "wiosna, wiosną wita "
Był Pan gdzieś w mojej okolicy, panie Darku? Trzeba było do mnie wstąpić. Tyle tylko, że spacerował Pan chyba w zeszłym roku?
report
Dokładnie tak pani Wando to akurat widziałem na własne oczy w ubiegłym roku idąc sobie( na mazowszu blisko mojego domku )polną drogą po dwu stronach obsadzoną wierzbami i zapisałem na żywo na innym blogu to miałbyć początek książki no ale wiosna przyszła i tyle z mojej prozy zostało hi hi --teraz odszukałem po tym jak dzięki pani zaglądam na prozę ( niewiem gdzie pani mieszka ,być może i tam byłem bo uwielbiałem podróże a teraz trochę czas i obowiązki ograniczają )
report
najpierw to ja muszę się dowiedzieć co to jest inwersja julio jaz i gdzie ona tu jest a dopiero potem przemyśle i może coś poprawie lub zgorsze (znając swoją uległość wobec kobiet) a póki co dziękuję za odnalezienie moich tam myśli i podpowiedż nad którą popracuję :) miłego
report
Jak Mazowsze, to jesteśmy sąsiadami.
report
fajnie byłoby mieć taką sąsiadkę ;) (nie siedziałbym nocami na necie wypatrując "Sidła" i dostając "Zapaść" tylko u autorki czytając gorące kartki z zapisywanych pięknych opowiadań )
report
bardzo lubie czytac Darku opisy przyrody...to tak jakbym wedrowala wraz z toba i pierwszy raz zobaczyla zurawie:) co sie tyczy tekstu, masz troche dziwna budowe zdan (przed przecinkiem nie stawia sie pacji, dopiero po nim, z kropka jest to samo)
report
nie sądziłem,że ktoś tu zajrzy i to przeczyta -przepisywałem póżną nocą (bo nie umiem wklejać )z innego portalu bo tam tylko dwie strony się wyświetlają a mysląc o prozie Wandy Szczypiorskiej zabrałem go tutaj aby docenić talent autorki w porównaniu z moimi bazgrołami nad którymi nic się nie napracowałem poprostu zapisałem w telefonie co widziałem -dziękuje Szel i już poprawiam tę podstawową zasadę o której niedawno się dowiedziałem :)
report
czesto zagladam dopiero noca Darku, a przciez widze ze jested i bylam ciekawa czy cos nowego dodales!:) jesli chodzi o przepisywanie to tez nie cierpie tego..a wiesz dlaczego, bo pisze wolno i tylko dwoma palcami:( piszesz tylko z tel? to chyba nie jest latwe! no. to zdanie przerobilabym tak:) co ty na to___ dlaczego nie mozesz kopiowac z innego portalu? Słońce gorącymi pocałunkami rozbierało mnie z ciężkich ubrań, zostawiając na ciele zapach wiosny.
report
jeśli chodzi o rozbieranie to nie daję się prosić i już robię jak mi każesz Szel (poprostu nie umiem wklejać i też pisze dwoma palcami ale na komputerze -tylko w telefonie zapisałem obraz który widziałem )
report
takis chetny do rozbierania...no to jeszcze troszeczke:) tylko nie wiem czy sie tym razem spodoba? Nad głową, pochylone szeregiem, witały mnie placzliwe wierzby. Inne te z rękoma ku górzezapewne się śmiały się zapewne.____klikasz na lewy klawisz myszy...przeciagasz strzalka po tekscie ktory chcesz skopiowac, a jak odznaczy ci sie na ciemno wtedy klikasz na peawy klawisz i dajesz na kopiuj.... nastepnie otwierasz np tu okienko do wierszy...znow klikasz na prawa myszke ale tym razem dajesz na wklej... oczywiscie mozesz wkleic dowolny fragment tekstu..tyle ile zaznaczyles...nie wiem czy ci jasno wytlumaczylam?
report
odnośnie spaceru z Tobą Szel to jestem na tak tylko trzeba poczekać trochę na żurawie ;)(no ale kto by wtedy pisał ??)
report
ojjj ! byloby o czym pisac po wspolnym spacerze...czytalam ze podejmowales pruby rysunku...moze bys sie pokusil o te zurawie dla mnie, zanim wreszcie przyleca...nad wilgotne laki czy jeziora?
report
to było tak dawno że zapomniałem (malowałem na płótnie olejnymi farbami w wojsku we Wrocławiu w ukrytych piwnicach pod apartamentami pewnego generała zamiast gołąbków przyjażni z bratnim narodem itd na wielkich blachach )
report
nie zabrales po wojsku swoich obrazow? a tak w ogole ciekawe co na tych plotnach malowales generala czy moze ruskich zoldakow:)
report
pewnie że mi się podoba to rozbieranie ,za dużo było których no i chętnie zamieniłem -dziękuje :)
report
ani jedno ani drugie ,(wolę nie mówić a tam ;no były tam gołe diablice i gołe anioły o twarzach kobiet ale też i natura, która jest najlepszym obrazem )
report
jeśli chodzi o wklejanie to tak robię ale tutaj nie mogę wkleić -bo wklei jest niewidocznym i niewiem czemu tak się dzieje na innych jest oki tylko tu i na poezja polska nici
report
podoba mi się - ładny po prostu - mimo rozlazłej formy. :)
report
czuje się wyróżniony -to pierwsze kroki zapisu dokumentu
report
och te darkowe żurawie!:)
report
zastanawiam się czy nad staw (bagno- naturalnie wyżłobione przez ulewne deszcze na łące którą specjaliści unijni nie zakwalifikowali do dopłat i nazwali bagno-metodą foto bo po co moczyć się i łazić po łąkach a drzewa jako pomniki przyrody zmiejszające areał zasłaniając cieniem ??) przylatują co rok te same jak jaskółki do gniazd -te są z 2010 roku ( na poezji zaś z tego 2011 roku)
report
:)
report
zarówno forma, jak i treść w porząsiu. miodny :)
report
a to zaszczyt że takie osoby spoglądają na "wiosnę " myślę że to nie na zasadzie ja chwale to i mnie trzeba ;)(mówiąc osoby mam na myśli ich wiersze, którymi się zachwycam ) - dziękuje :)
report
Ładnie tam u Ciebie.. Kaczki ozdobiły rozlewisko i te żurawie:)
report
o tak teraz jest fajnie (wtedy gdy przyleciały żurawie to krew mnie zalewała bo serbinowskie błota w 21 wieku ,samochody lgnęły i zawieszały się na koleinach po kolana ,dzieci do szkoły szły niczym czołgi na bitwę a do lekarza trzeba było małe dziecko wynosić kilometr ratusz zaś u nas wysoki( prawie jak zabytkowy kościół ) jednak nie na tyle by władze widziały " wiejskie autostrady" na obrzeżach -na przeciwko ratusza nowy park zrobili i elegancja że hej lampy w marmurach , fontanna i natryski nową ziemię przywozili samochodami pod sadzonki drzew a mleczarki ciągały 150 konne dżondiry i holandy wcześniej nowe gimnazjum postawiono by dzieci uczyć palić ,blużnić i stresować nauczycieli żeby rodzice mieli co oduczać - na jana impreza co rok ostatnio roma i cygany grają kiedy rozcieńczone kufle piwa zalewają nerwy a nasi starsi pili dobrą czystą gorzałkę na kolejki -dzisiaj składają się na siarę i bardziej wytrwałych karawanem od czasu do czasu wiozą a żurawie krzyczą do nieba
report
Metafory pokazane ładnie, ale, no właśnie, wierszopodobna ta proza, a inwersje, jakby je uczesać, rozbroić... Można by z tego zrobić cacuszko, może warto? Pozdrawiam!
report
może i warto -tylko jakoś o wiośnie zapomniałem i lato mi w głowie ;) -dziękuje i wzajemnie :):)
report
Pierwsze uroki wiosny upragnionej. Przepraszam, ale chyba mam zablokowaną możliwość głosowania. Pozdrawiam-:)
report
no tak poprzedniej wiosny - otam głosowanie punktem nie daje tyle radości co fakt przeczytania i komentarz -dziękuje i wzajemnie :)
report
i to wszystko? aha. :)))))))))
report
miałem napisać książkę ale wiosna nie dała :)trzeba poczekać na nową wiosnę i dopisać - dzięki za spojrzenie :)
report
znalazłam się tu jakoś po czasie, ale może Autor zechce poczytać i moją uwagę: budowa zdań, inwersje itp, to już było, ja mam nieodparte wrażenie jakbym wróciła do ćwiczeń logopedycznych z (wówczas) sześcioletnim synem... troszkę "atakujące" zagęszczenie : sz, rz, cz itd. to tylko taka dygresja... a opis bardzo wyrazisty i podoba się.... pozdrawiam :)
report
nie mam nic przeciwko przenieść się w czasie do sześciolatka :) oczywiście zechce przeczytać - a tak masz rację -wtedy jak pisałem to na żywo i niosło mnie -no niewiem ale raczej nie powyrzucam tych sz rz cz może niech zostaną na ćwiczenie logopedyczne ;))dziękuję za przeczytanie i komentarz -pomyślę wiosną ;))
report
spoglądam przez okno...śladu wiosny brak:( szkoda... tęsknimy, prawda?
report
pewnie że mogłaby już przyjść :)) a tu mówią że wciska się zima na weekend ;) wiosna, wiosna jest w nas :)
report
Podobają mi się opisy, bardzo fajnie napisane tak obrazowo.
report
i znowu mamy wiosnę :)) to cieszę się że spojrzałaś :))
report
Słońce gorącymi pocałunkami rozbierało mnie z ubrań...Ma odniesienie do dzisiejszej aury, no i na sercu lżej, wiosennie.
report
co rok o tej porze będzie na czasie ;) rozbierało :))
report