jak mały książe
biegam
szukam swej róży
ukryta w tysiącu innych
nie pyta
śpiewam nutami
łez wylewanych oczami twymi
zabieram z sobą smutki i rany
niczyje winy
oddech twój poczuć
bicie serca rytmem nam znanym
tylko mi pokaż maleńki punkcik
na niebie złotym
abym mógł kochać śpiewać i tańczyć
by razem z tobą sięgać
chmur pomarańczy
latać wysoko
coraz wyżej
a potem spadać
z wiatrem we włosach
być coraz
bliżej
Z tych romantyznyh rekwizytów wyszedł wiersz bardzo młodzieńczy, chłopięcy - można powiedzieć.
report
http://www.youtube.com/watch?v=wcOdFWlhxxk Kasia Sobczyk szukała księcia ,ja szukałem róży oczywiście po wysłuchaniu utalentowanej piosenkarki ( hip hop ...i podrygiwanie wulgaryzmami u współczesnej młodzieży czasami cofa mnie lat temu ileś i czuje sie młodo i dobrze ..bardzo lubię ludzi i proste słowa trafiajace do milionów ludzi -i tutaj pochylam się ku naszemu Karolowi Wojtyle który prostymi słowami potrafił zoobrazować to co do dzisiaj jest jeszcze zagadką ..dla ego nowoczesności )
report
czuje się lekkość w tym wierszu i o to chyba chodzi, czasami takie proste i niewinne przekazy są bardzo fajne, to również jest potrzebne, szczególnie dziś, gdzie w wokoło tyle wulgaryzmu, jak sam określiłeś:) pozdrawiam:)
report
dziękuje i wzajemnie :) myśle sobie że świat jest tak duży i wszystkie smaki i barwy znajdują w nim swoje miejsce lub zostaną odkryte nowe te nieznane i intrygujące jednak dobrze jest też wspomnieć historię -przeszłość to tak jak moda po iluś latach wraca
report
Nieważne ile ma się lat, lecz na ile człowiek się czuje... A w wierszu lekkość słów zadziwia... :)
report
nie pamiętam ile to już czasu temu się zapisało - biegałem z gitarą nad wodę i wypatrywałem tej jedynej nawet w burzę na drzewie ;)
report
wyhoduj ją...i bądź za nią odpowiedzialny...:)
report
i to jest myśl :))
report
moja tylko przeróbka...ach, ten mały książę:)
report
i ta róża :))
report