***

chwała Bogu że nie mieszkam tutaj od zawsze
byłabym wypaczona jak futryna drzwi
dzięki którym mam wciąż świeże powietrze
w moim niepokoju

zbliżam się do nich


czuję jak wiatr
pod halką
studzi przypływ sutka
bose stopy
perwersyjnie fioletowe
zanurzam pomiędzy twoje kolana

czy to cienie na zasłonie
 

Krzymo dziękuję, za ten komentarz, hmmm, zapraszam w ciszę tej poświaty!

report

Miladora
25 may 2011 at 16:03

Ładne ujęcie. ;) I ładne niedopowiedzenie na koniec. Mam pytanie - skoro wiersz bez interpunkcji, to po co ta wielka litera na początku? ;)

report

Wieśniak M
25 may 2011 at 16:15

Nicki, czytając Twoje wiersze jestem kobietą !.

report

Miladora masz rację, zaraz to poprawię. Wieśniak :) Każdy z nas ma cząstkę kogoś innego w sobie- dla równowagi:)

report

Withkacy
25 may 2011 at 20:56

puenta i wiersz bardzo podoba mi się, jedynie te powtarzające ciągle się w wierszach /bose stopy/taka moja skromna sugestia ;)

report

Miladora
26 may 2011 at 14:11

Literówka mi umknęła - "czuje jak wiatr" - czuję. ;)

report

Jarosław Jabrzemski
27 may 2011 at 00:24

Przypływ sutka frazy utkał. Nie cienie na zasłonie - zmarzlina pogodna albo uboczne działanie denaturatu. Napuszony tekst, w którym jedynie wypaczona ościeżnica nie urąga poczuciu estetyki.

report

Darek i Mania
27 may 2011 at 17:49

pierwsza zwrotka przednia a motyw z wypaczoną futryną super :):)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register