Na końcu życia mieszkasz nadal gotowy
w piekle twoich rąk
mnożą się bezskrzydłe motyle
każesz mi patrzeć jak umierają z głodu
zaszywam te chwile w ciele
by sąsiedzi spali spokojnie
na półpiętrze biorę kilka głębszych wdechów
tłumaczę przerwy kontuzją kolana
tancerzom na linie zdarza się
wolność zaczyna się w myślach..
report
Bo bezskrzydłe bywają tylko samice.
report
bo to prawda
report