issa
5 january 2013 at 13:49

Interesujące, tu też pusto. Tak jak, zanim weszłam, było tu: http://truml.com/postity/graphics/142602

report

issa
5 january 2013 at 13:52

Może się wydawać, że śmierć czy umieranie pokazywane inaczej niż w koturnowej, napuszonej czy inaczej odrealniającej metaforze - raczej bywają rzeczywiście piekielnie osamotnione.

report

Joha
5 january 2013 at 13:57

Isso, bywa pusto, bo ginie w gąszczu zamieszczanych prac.

report

issa
5 january 2013 at 13:58

No tak. To też możliwe :)

report

Wieśniak M
5 january 2013 at 14:02

śmierć dotyczy jedności, nawet gdy umiera wszystko wokół..

report

Magdala
5 january 2013 at 14:04

:) śmierć to najsamotniejsza samotność.

report

Wieśniak M
5 january 2013 at 14:06

choć miarą pocieszenia jest że rachunki już nas nie dotyczą;)

report

Joha
5 january 2013 at 14:13

"Piękno umierania"... Teraz patrzę inaczej na śmierć. Nie z racji wieku, ale tego co mnie spotkało. Nie wiem, czy piękno, ale egoistycznie myśląc, szczęściem było trzymać za rękę każdą z bardzo bliskich mi osób. Zawsze KTOŚ prowadził mnie do Nich. Chciałam to opisać opisać, ale wychodził banał. Mariusz, uchwycił w kadrze. Pozdrawiam.

report

issa
5 january 2013 at 14:41

"Chciałam to opisać opisać, ale wychodził banał". Yhm. To chyba jedna z najmocniej zaskakujących zagadek, jakie można spotkać w pisaniu. I nie tłumaczy jej wg mnie ani nieuchronna powszechność śmierci. Ani hołubienie wiary w identyczność reakcji na nią, bo ta wiara przy baczniejszym spojrzeniu wydaje się nie do wiary;) Realna śmierć jest poza banałem. Dlaczego więc tak nieskończenie trudno znaleźć dla niej słowa, które nie utwierdzałyby w przekonaniu, że to banalne zdarzenie? Przy czym, rzecz jasna, nie chodzi o samą śmierć, bo o tej niczego wiedzieć nie można. Chodzi o jej obecność w życiu.

report

Ania Ostrowska
5 january 2013 at 14:48

zwłaszcza jeśli znaczenie "śmierć" rozciągnąć na wszystko co nieodwracalnie się kończy, np. ktoś mówi "coś we mnie umarło" a jednak wciąż żyje

report

Wieśniak M
5 january 2013 at 14:51

umieranie jest więc procesem niekończącym. Jedynie zmieniającym sens, punkt widzenia, jakość odczuwania...

report

issa
5 january 2013 at 22:43

:)

report

Joha
5 january 2013 at 14:58

Isso, śmierć jest poza banałem, ale moje pisanie tak. Wiele podartych kartek i wciąż nie to, co chciałabym przekazać. Możliwe, że w tym brakuje mojego głosu. Zamyka się usta, nieprzegadany przekaz. Bojaźń ? Mnie opuścił lęk przed śmiercią. Ona jawi mi się jako biała pani. Czarne bywa przed, bo tak widzę cierpienie, niemoc w przynoszeniu ulgi. Nie trzeba wciąż o tym mówić, ale choć raz i do końca. Spiszę to, nawet nieporadnie i zostawię w szufladzie, jako część mnie.

report

issa
5 january 2013 at 22:43

:)

report

ZGODLIWY
5 january 2013 at 15:11

Wciąż zbliża się koniec, to wciąż piękne i wciąż żywe... zmienia formę, kształt i barwę, zwolna umiera, zbliża się ku końcowi. A jednak pięknie. Nie wygląda jak "za dawnych lat" ale czy to ma znaczenie... każde stadium może być piękne, kwestia spojrzenia.

report

byłem...
7 january 2013 at 08:36

Tą wypowiedzią trafiłeś w sedno,wszak umieramy od pierwszego dnia istnienia...

report

Joha
5 january 2013 at 15:27

Mariuszu, masz świetne spojrzenie, wiele widzisz i czujesz, a to dar:)

report

nieRuda
6 january 2013 at 17:27

wspaniale rozmyte tło!!!...podoba mi się;)

report

ZGODLIWY
6 january 2013 at 17:49

Zaznaczam, że nie ma ingerencji komputerowej - to opcja makro w Sonym

report

nieRuda
6 january 2013 at 17:54

to zależy od obiektywu;))...jakim soniakiem robisz?

report

ZGODLIWY
6 january 2013 at 17:56

To zdjęcie robiłem Alpha100 (z obiektywem uniwersalnym )- teraz poznaję Nikona D40x... bajka

report

nieRuda
7 january 2013 at 08:10

D40 to już coś...miłej zabawy;)))

report

ZGODLIWY
7 january 2013 at 10:40

Czuję się chwilami jak dziecko z wioski w hipermarkecie - staję, otwieram gębę i mnie zatyka :) w ten weekend spałem tylko kilka godzin (czas ładowania baterii ;) )...

report

nieRuda
7 january 2013 at 11:47

faktycznie Cię wzięło;)))

report

ZGODLIWY
7 january 2013 at 11:49

Nałogowe zachowania - mam to z przeszłości... ale na razie mnie nie przeszkadza. Piękno dokumentowania i dzielenia się tym co widzę i jak... jest niezastąpione (no może seks konkuruje) :)

report

doremi
7 january 2013 at 10:42

bardzo :)

report

ZGODLIWY
7 january 2013 at 10:47

Można rzeczowo i krótko? Można ! Ja też krótko - Dzięki

report

issa
7 january 2013 at 10:50

Życzysz sobie, żeby nie rozmawiać pod Twoimi publikacjami dłużej niż jednym słowem? Jeśli tak, dostosuję się do Twoich oczekiwań bez bólu.

report

ZGODLIWY
7 january 2013 at 10:54

Broń boże ! Słowa miłe koją moją próżność. Im więcej ich, tym więcej spokoju i nasycenia potrzeb mojego EGO. A jeśli ktoś krótko - to zawsze lepiej niż wcale i takie wpisy zasługują na wdzięczność.

report

issa
7 january 2013 at 11:02

"Słowa miłe koją moją próżność. Im więcej ich, tym więcej spokoju i nasycenia potrzeb mojego EGO". Chyba mam trudność z wyłowieniem sedna tego, co do mnie mówisz:) A kiedy nie wiem, to wolę pytać u źródła, jeśli to możliwe. Tu, na tej fotografii, wystawione jest ego do pieszczot? I miejscowe komenty to właśnie robią? Czy po prostu nietrafnie zrozumiałam, co chcesz powiedzieć?

report

ZGODLIWY
7 january 2013 at 11:10

Chcę powiedzieć, że jeżeli mam coś do powiedzenia - mówię, do pokazania - pokazuję. Jeżeli spotyka się ze zrozumieniem i budzi emocje, sprawia mi to przyjemność. To co wystawiam - wystawiam dla przyjemności wyrażenia konkretnych myśli i ich fermentu. Komentarze i akceptacja w nich jest formą terapii na plecak kamieni jaki dostałem w dzieciństwie... ale o tym by długo i chyba nie na forum publicznym.

report

ZGODLIWY
7 january 2013 at 11:13

Wpis o EGO jest raczej "auto sarkastyczny". Mówię coś co chyba czasem wstyd powiedzieć - większość z nas lubi dostawać pochlebne opinie. Ja nie wstydzę się i nie ukrywam, że mnie one łechtają.

report

issa
7 january 2013 at 11:15

:) Yhm, teraz jasne. Thx za cierpliwość we wspólnym szukaniu rzeczywistych znaczeń. Net z rozmaitych przyczyn sprzyja nieporozumieniom komunikacyjnym chyba jeszcze bardziej niż real. [snickłam]

report

filo
7 january 2013 at 11:20

A po co Ci EGO?

report

issa
7 january 2013 at 11:21

ech, Ty buddystko jedna, no ;d

report

filo
7 january 2013 at 11:22

ale wiesz, że tak jest szczęśliwiej? :)

report

ZGODLIWY
7 january 2013 at 11:25

Ja go nie potrzebuję, nie chcę, ale jakoś kurcze jest. Mimo ignorancji jakie mu okazuję wciąż się odzywa od czasu do czasu. Tak już jest.

report

issa
7 january 2013 at 11:27

:) w ogóle mało wiem, filo. im jestem starsza, tym mniej. a ostatnio jakaś się zrobiłam sarnio płochliwa wobec stopniowania ;d to jeśli może bym tu cokolwiek wiedziała, to wtedy, gdyby "szczęśliwiej" było bez "j"

report

filo
7 january 2013 at 11:29

Przynajmniej jest chęć ignorowania Mariuszu - to już bardzo dużo :) Stopniowanie Isso - stopniuję tak, skoro wróciłam i na powrót jestem m.in. spokojniejsza i częściej się uśmiecham, to szczęśliwiej ;)

report

issa
7 january 2013 at 11:43

:) Nie wiem, fil. Z jednej strony, jasne, że rozumiem. Z drugiej, mnie chyba zauroczył cytat z babci mojej koleżanki: "Życie nie jest ani do śmiechu, ani do płaczu, tylko do przeżycia" ;)

report

filo
7 january 2013 at 11:51

yhmmm - do przeżycia, zgadzam się i tu pojawia się zasadniczy problem w jaki sposób do tego życia podejdziemy i jak go przeżyjemy ;) Gdy byłam mała, nawet był taki czas dawno temu, powtarzałam jak mantrę - chcę poznać wszystko - wszystkie emocje. Życzenia się spełniają gdy się tego pragnie, grunt to coś z tego wynieść. Szczęście czasami wyrasta na cierpieniu i bólu.

report

issa
7 january 2013 at 12:30

:)

report

issa
20 march 2014 at 22:03

o, masz. zorganizowałeś mi podróż po dawnych drogach :) dziękuję

report

ZGODLIWY
20 march 2014 at 22:05

Ale już tu się wyczerpuje arsenał moich zdjęć, które lubiłaś :) albo może, które pamiętam, ze lubiłaś :) I mnie fajnie powędrować z kimś :)

report

issa
20 march 2014 at 22:07

:)

report

ZGODLIWY
20 march 2014 at 22:19

Tu w komentarzach już bardziej Ty? :P

report

issa
20 march 2014 at 22:26

Ot, dźwiedź złapany za słowo ;d

report

jeśli tylko
20 march 2014 at 22:39

o. przegapiłam, a bardzo..

report

ZGODLIWY
20 march 2014 at 22:41

Ja za te słowa też bardzo... :*

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register