na łące pełnej jaskrów gloryfikuję nas
w radości z mnóstwem roślin wokół
to kuszące uczucie tylko śpiew ptaków
chcę się nad tym trochę zastanowić
przedzierasz delikatnie palcami włosy
słodki zapach dociera do moich nozdrzy
na łące pełnej jaskrów gloryfikuję nas
w radości z mnóstwem roślin wokół
to kuszące uczucie tylko śpiew ptaków
chcę się nad tym trochę zastanowić
przedzierasz delikatnie palcami włosy
słodki zapach dociera do moich nozdrzy
o jej, jak upojnie, gloryfikująco - po co się nad tym zastanawiać?
report
Żeby spowolnić chwilę:)
report
Gdzie te łąki majowe ? Dobrze odnaleźć je chociaż wTwoim wierszu :)
report
W Warszawie nawet znajduję. Mieszkam w zieleńszej części i rosną cykorie, jaskry, koniczynki:)
report
:)
report