unosisz mnie pod światło
niby drogi kamień
kąsasz po trosze
pragnę ugryźć twoją skórkę
łagodnie między przegubem
jeśli pociągniesz za odpowiednią nitkę
rozerwę się na ściółkę z poziomek
unosisz mnie pod światło
niby drogi kamień
kąsasz po trosze
pragnę ugryźć twoją skórkę
łagodnie między przegubem
jeśli pociągniesz za odpowiednią nitkę
rozerwę się na ściółkę z poziomek
ta ściółka z poziomek nie pasuje mi tu...jest za bardzo w pionie :00
report
przyszła taka myśl nagle i tak zostanie :)
report
Nie znam się na poezji, ale jako osoba z pokrewnej dziedziny sztuki jaką jest fotografia:), uważam że jest tu....dla mnie, bardzo erotycznie:). Pozdrawiam!
report