kiedy mi to przejdzie
odeszłaś
zostawiłaś w sercu puste miejsce
poezja rozrywa na strzępy
moje wiersze
czekałem na ciebie tyle lat
w szufladzie nasze pożółkłe zdjęcie
na plaży objęciu
fale zastygły w miejscu
jednak pozostałem obojętny
na te nasze szczęście
padał deszcz
odeszłaś
w ręku pozostał twój szalik i żółte koperty
zmieszany wróciłem do domu
drzwi otworzyła mama
w oczach jak diamenty widziała moje nieszczęście
bardzo osobisty, Jaro. postaraj się mówić wierszem w sposób mniej dosłowny, daj czytelnikowi przestrzeń, w której sam odnajdzie pokłady emocji/ refleksje - będzie ciekawiej :)
report
bardzo osobisty nie musi być zły mnie się podoba
report