28 may 2011
cisza
to ja cisza twoja
nie jesteś mi obojętna
zjawiam się pomiędzy jawą a snem
tańczę na krawędzi
wywołuję burze
łaskawym okiem patrzysz
widowisko trwa przez chwilę
pieści mnie rzęsami
cicho nadchodzi
powoli drepcze na palcach wielkich miast
w neonowym lesie chowa swoją twarz
czasem okryje cię płaszczem nocnych gwiazd
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
wiesiek
23 march 2026
wiesiek
23 march 2026
Jaga
22 march 2026
wiesiek
19 march 2026
wiesiek