9 august 2026

poetry

Yaro
Yaro

gdy zakwitło wrzosowisko

spod hełmu spływa pot
na powieki i czoło spieczone
żołnierz w mokrym mundurze
brudne dłonie ściskają broń
naładuj i czekaj leżymy na piasku
w oczy piach i wiatr
w ustach gorzki suchy smak

na rubież wystarczy dobiec
pada rozkaz naprzód
śmigłowce na helipadzie
to nie festyn ni defilada
chodzi o kolegów podstęp wrogów
oczy dookoła rusza Bielska załoga

wypatruj strzelaj pokaż na co cię stać
jesteśmy tutaj może ostatni raz
na pewno pierwszy co dalej
lęk zamieszka w głowie
zakwitło wiele myśli

odszukać siebie z powrotem
wrócić pamięcią do dawnych dat
będzie trudno narodzić się na nowo

Sorrowhead (ex Cheval)
10 august 2026 at 13:06

To jest lepsze niż te szkoły artystyczne.

report

Yaro
10 august 2026 at 14:45

Dziękuję:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register