6 march 2024

poetry

Yaro
Yaro

nie czytaj tego wiersza

dość bzdur
wytartych teksasów
bandamek
czarnych skór

dość ściszonej muzyki
wszystko na full
niech wali po ścianach
stare wredne babsko

na melinach zapach
w powietrzu etanol
ostatni gasi światło
nigdy nie zapłonie płomień

przy skalniaku w półmroku
ściskam flaszkę
patykiem pisane
dobroć sandomierskich sadów

muzyka cykad i te żaby
ciepła woda każdego szkoda
zbudujmy im żłobek
dziewczyny między nami
było dobrze jest inaczej

Eva T.
7 march 2024 at 21:09

Oj, "stare wredne babsko" przeczytało ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register