16 may 2020
na świecie jestem sam
dbam o swój wypasiony tyłek
na świecie jestem sam
zarośnięty facet coś do mnie gada
prosił o jeden złoty brakło mu do wina
zapominam po chwili słowa
brzmiały jak modlitwa
idę sam ze sobą pustą polną drogą
nikt mi nie pomoże
nikt pola nie zaorze
wszystko przytłacza
dość tych dobroci białych motyli
jestem tutaj na złość
Bóg bardziej nie mógł skarać
nic nie umiem nic nie wiem
urojenia i omamy
za dużo wszystkiego
potrzebuję skręta i chleba
łyk wina pełna gęba
1 march 2026
Jaga
1 march 2026
wiesiek
26 february 2026
Jaga
23 february 2026
Jaga
22 february 2026
jeśli tylko
20 february 2026
Jaga
17 february 2026
jeśli tylko
16 february 2026
Jaga
14 february 2026
Jaga
12 february 2026
Jaga