7 november 2019

poetry

Yaro
Yaro

tak gdzieś słyszałem

najgorzej gdy rano 
papieros z kawą 
smakuje jak ostatni gwóźdź 
do trumny
 
demony dnia słudzy słońca 
układają szare zimne
kostki brukowe 
pod moimi stopami
 
jutro przestanę się bać 
bo wczoraj byłem inny
nocy pozwól śnić 
 
urojone myśli 
polubiłem niektóre 
nad głową ona 
jasna aureola
 
pójść drogą szeroką 
na krańcu świata usłyszeć  
słowa Boga 
patrzy na mnie gdy na mieście 
zostawiam ślad 
 
osuszona twarz
napawam się jej slotem
to fajnie zatrzymuje wdech 
trwam tak przez jakiś czas 

alt art
8 november 2019 at 09:50

jeszcze nie słyszałeś, co to najgorzej..

report

Janusz38
10 november 2019 at 22:18

Alt zawsze masz mocne komentarze ????

report

alt art
11 november 2019 at 10:56

ktoś się pode mnie podszywa..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register