18 august 2010
pijany kolejny raz
cztery ściany ja pijany się odbijam
od luster łazienkowych jak iskra zapałek
cała wypłata wpadła w błoto całe złoto
za co przeżyję kolejny miesiąc będę głodny
wale gaz na rałszu wracam pierwszy raz
a zegar tyka jak klapa od śmietnika
zostawiła mnie matka żona i kochanka
pacierza nie odmawiam jak i klina z rana
nowa niespodzianka urodziny ma koleżanka
pokażę jak świnia wygląda w salonie u Janka
25 march 2026
wiesiek
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
wiesiek
23 march 2026
wiesiek
23 march 2026
Jaga
22 march 2026
wiesiek