23 november 2018

poetry

Yaro
Yaro

czarnowidz

w dosłowność przystrajam cię
w każdą nocy czerń 
każdy dzień niby inny 
podobny twoim słowom 
 
 
zakładam kajdany życia 
ukucia stalowe są zimne 
ciężar słów spadających 
podobnym gromom haraczą duszę 
 
 
przemęczony boleścią 
wieszam się na krzyżu 
zadając pytanie dlaczego 
każdą chwilą cierpię za nic 
 
 
natura pozwala nam na całe mnóstwo 
wskazuje drogę którą pójść mógłbym 
w moralnym kanonie konam 
wychodzę ze skóry bo ten który
zmartwychwstał bywa u mnie czasem 

alt art
24 november 2018 at 12:26

a w międzyczasie, to gdzie..

report

Yaro
24 november 2018 at 20:05

między swemi

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register