|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (1247) Prose (22) Diary (96) Photography (218)
Postcards (34) About me Friends (122) Collections (4) | |
Doświadczenie stworzyło sztukę
brak doświadczenia przypadek
Zachodzę w głowę
kopiąc w myślach tunele
czy ten świat jest przypadkowy
czy istnieją gdzieś inne modele
czy Stwórca we śnie powypadkowym
kołysząc się jak w autyzmie
ulepił nas na kształt i podobiznę
pełzającego gdzieś w wszechświecie robaka
o rany masz w sobie tyle seksapilu co lalka szmaciana
w substancję podzielną cielesną
jak plastelina materię jakąś wepchnął
duszę ducha dech kierowniczkę
zachłanną ciekawską zazdrośniczkę
i jeszcze pyskata
nie przestaje się rozmnażać
trwa w przeznaczeniu się spełnia
obraca w proch i dopełnia
początkiem końca
magią
i gwiezdnym pyłem
jestem będę i byłem
...a może tylko to śniłem?;)
report
A jakbyś jeszcze usunęła literówki, Renatko, i poprawiła te nieszczęsne "tulele", to byłoby już całkiem dobrze. ;))) No i jedno "się" niepotrzebne - "trwa w przeznaczeniu się spełnia/ obraca (się) w proch i dopełnia" - to w nawiasie. ;) Szkoda dobrego wiersza, żeby był z błędami. A jak nie poprawisz, to wrócę i wlepię Ci minusa jak stąd do lasu. :))) Buźka na nowy rok. :)
report
poprawione [chyba wszystko ..dzieki za odiwedzinki
report
Szybka jesteś. :))) Zostało tylko - "bedę" - będę. ;))) Na samym końcu... ;)
report
Owszem :)
report