13 january 2012

poetry

RENATA
RENATA

gatunek planety trzeciej

Doświadczenie stworzyło sztukę
brak doświadczenia przypadek

Zachodzę w głowę
kopiąc w myślach tunele
czy ten świat jest przypadkowy
czy istnieją gdzieś inne modele

czy Stwórca we śnie powypadkowym
kołysząc się jak w autyzmie
ulepił nas na kształt i podobiznę
pełzającego gdzieś w wszechświecie robaka
o rany masz w sobie tyle seksapilu co lalka szmaciana

w substancję podzielną cielesną
jak plastelina materię jakąś wepchnął
duszę ducha dech kierowniczkę
zachłanną ciekawską zazdrośniczkę
i jeszcze pyskata
nie przestaje się rozmnażać
trwa w przeznaczeniu się spełnia
obraca  w proch i dopełnia


początkiem końca
magią
i gwiezdnym pyłem
jestem będę i byłem

Wieśniak M
13 january 2012 at 21:34

...a może tylko to śniłem?;)

report

Miladora
13 january 2012 at 21:37

A jakbyś jeszcze usunęła literówki, Renatko, i poprawiła te nieszczęsne "tulele", to byłoby już całkiem dobrze. ;))) No i jedno "się" niepotrzebne - "trwa w przeznaczeniu się spełnia/ obraca (się) w proch i dopełnia" - to w nawiasie. ;) Szkoda dobrego wiersza, żeby był z błędami. A jak nie poprawisz, to wrócę i wlepię Ci minusa jak stąd do lasu. :))) Buźka na nowy rok. :)

report

RENATA
13 january 2012 at 21:45

poprawione [chyba wszystko ..dzieki za odiwedzinki

report

Miladora
13 january 2012 at 21:48

Szybka jesteś. :))) Zostało tylko - "bedę" - będę. ;))) Na samym końcu... ;)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
13 january 2012 at 21:51

Owszem :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register